- Poręczenie majątkowe nie jest karą, lecz środkiem zabezpieczającym postępowanie karne.
- O poręczeniu może zdecydować sąd albo prokurator.
- Tymczasowy areszt powinien być stosowany tylko wtedy, gdy istnieje realne ryzyko ucieczki, ukrywania się lub matactwa.
- Pieniądze na poręczenie może wpłacić także osoba trzecia, ale ryzykuje ich utratę.
- Środki przeznaczone na poręczenie nie mogą pochodzić z przestępstwa.
- A
- A
- A
Poręczenie majątkowe to nie kara. Prawnik wyjaśnia decyzję sądu w głośnej sprawie z Sądecczyzny
Decyzja sądu, który dopuścił możliwość wyjścia z aresztu 67-latka podejrzanego o molestowanie 11-letniej dziewczynki z Sądecczyzny po wpłaceniu 200 tys. zł poręczenia majątkowego, wywołała ogromne emocje. Prokuratura zaskarżyła to rozstrzygnięcie, a dr hab. Szymon Tarapata, prof. UJ z Katedry Prawa Karnego, tłumaczy w Radiu Kraków, czym w praktyce jest poręczenie majątkowe i kiedy sąd może je zastosować.Środki zapobiegawcze mają zabezpieczać postępowanie, a nie karać
Prof. Szymon Tarapata podkreśla, że zarówno tymczasowy areszt, jak i poręczenie majątkowe są środkami zapobiegawczymi, których celem nie jest wymierzenie kary przed wyrokiem. Jak tłumaczy, sąd powinien przede wszystkim oceniać ryzyko ucieczki, ukrywania się, wpływania na świadków lub utrudniania postępowania. Dodaje, że nawet w sprawach budzących ogromne emocje społeczne nie można traktować aresztu jako formy odwetu.
Rozmówca dodaje, że jeśli postępowanie można zabezpieczyć przy pomocy łagodniejszych środków — takich jak dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju czy poręczenie majątkowe — to właśnie one powinny być stosowane zamiast izolacji.
Czym jest poręczenie majątkowe? Środkiem wolnościowym i nie zawsze decyduje o nim sąd. Na etapie postępowania przygotowawczego może je zastosować również prokurator. W omawianej sprawie sąd zastosował jednak tzw. areszt warunkowy — zgodził się na możliwość opuszczenia aresztu po wpłaceniu określonej kwoty poręczenia.
Kto może wpłacić poręczenie i kiedy pieniądze przepadają
Rozmówca zwraca uwagę, że wysokość poręczenia powinna być dostosowana do sytuacji majątkowej podejrzanego. Pieniądze może wpłacić także osoba trzecia, która bierze na siebie ryzyko utraty środków, jeśli podejrzany będzie utrudniał postępowanie albo się ukryje.
Jeżeli osoba objęta poręczeniem prawidłowo uczestniczy w postępowaniu, pieniądze są zwracane po zakończeniu sprawy.
Osoba, która zgodzi się być poręczycielem, musi liczyć się z tym, że jeśli osoba, za którą poręczono, ucieknie, ukryje się albo zachowa się nieprawidłowo, to wtedy straci pieniądze. W przypadku ukrycia się lub ucieczki praktycznie jest obligatoryjna ścieżka orzeczenia przepadku przedmiotu poręczenia
- tłumaczy gość Radia Kraków.
Prof. Tarapata przypomina także, że środki przeznaczone na poręczenie nie mogą pochodzić z przestępstwa. Osoba wpłacająca pieniądze musi złożyć oświadczenie o ich pochodzeniu pod rygorem odpowiedzialności karnej.
„Kaucja” to określenie potoczne
Prawnik zaznacza, że w polskim prawie funkcjonuje pojęcie „poręczenia majątkowego”, a nie „kaucji”, choć to drugie określenie jest powszechnie używane.
Jak dodaje, kontrowersje budzą także publiczne zbiórki pieniędzy na poręczenia majątkowe. Przepisy ograniczające takie działania wprowadzono w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy:
Kaucja jest nazwą potoczną. U nas ustawodawca posługuje się pojęciem poręczenia majątkowego. Za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy wprowadzono też przepis, który zablokował możliwość przyjmowania poręczenia pochodzącego ze zbiórek organizowanych wyłącznie w tym celu.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:47
Ta noc jest inna niż wszystkie!
-
21:59
Tłumy na Nocy Muzeów w Krakowie. Wawel, „Wesele” i muzealne atrakcje do późnej nocy
-
21:57
Na piechotę do porozumienia. Cztery kroki NVC.
-
21:23
Poręczenie majątkowe to nie kara. Prawnik wyjaśnia decyzję sądu w głośnej sprawie z Sądecczyzny
-
19:43
Wisła wygrywa w Warszawie. OPIS MECZU Z POLONIĄ
-
19:35
„Nowa Huta to nie śmietnik Krakowa”. Gorący spór po ostatniej sesji rady miasta
-
18:25
Co za blask! Kończy się remont dachu Teatru Słowackiego
-
17:20
Młody talent z pierwszej ligi na celowniku Wisły Kraków
-
17:18
Przez ponad 30 lat przypominał o pomniku Koniewa. Cokół właśnie znika
-
16:50
ZBK przejmuje Fort Lubicz. Remont może się rozpocząć w przyszłym roku
-
16:43
Kościelisko zatrudniło gońca. Powód? Opóźnienia w dostarczaniu poczty
-
16:21
Sąd oddalił apelację Szczęsnego Filipiaka. Wyrok w sprawie referendum prawomocny
-
15:51
Czy spółdzielnia zataiła informacje o wycieku gazu? Nowe ustalenia
-
15:44
Była przewodnicząca tarnowskiej Rady Miejskiej znalazła pracę w Grupie Azoty
-
15:06
Piorun poraził turystów na Giewoncie, są ranni
-
14:58
Jest nowy pomysł na przebieg S7. Ekspresówka mogłaby zostać wpięta do A4 pod Morawicą
-
14:52
Krakowscy radni o referendum. „Nie idźcie” kontra „Idźcie głosować”
-
14:49
Serial "Margo jest spłukana". Błyskotliwy komediodramat
-
14:24
Nowa linia autobusowa na północy Krakowa. „150” połączy Krowodrzę Górkę z Bronowicami Wielkimi