Głównym bohaterem nadchodzących tygodni przy Reymonta może stać się Oliwier Kwiatkowski – 21-letni pomocnik Polonii Bytom, który przebojem wdarł się do czołówki pierwszoligowych graczy.
Transferowa ofensywa „Białej Gwiazdy”
Prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” nakreślił ambitne plany. Klub planuje sprowadzenie około siedmiu nowych zawodników, skupiając się przede wszystkim na talentach z polskiego rynku.
Wisła szuka graczy „jakościowych”, którzy nie będą tylko uzupełnieniem kadry, ale od razu podniosą poziom pierwszej jedenastki. Pion sportowy, kierowany przez Vullneta Bashę, wytypował do tej roli właśnie Kwiatkowskiego. Młody pomocnik, dzięki swojej regularności i świetnym parametrom motorycznym, wyrósł na priorytet transferowy krakowskiego klubu.
Oliwier Kwiatkowski stał się w sezonie 2025/26 jednym z najbardziej pożądanych nazwisk. Jego statystyki z minionych rozgrywek robią duże wrażenie na skautach ekstraklasowych zespołów: wiek 21 lat (posiada cenny status młodzieżowca), pozycja ofensywnego pomocnika potrafiącego grać również nieco głębiej w środku pola. Jego wartość rynkowa to dziś około 350 tysięcy euro.
Dla Wisły sprowadzenie Kwiatkowskiego to doskonała inwestycja sportowa. Zawodnik dysponuje świetnym uderzeniem z dystansu i potrafi odnajdywać wolne strefy w obronie przeciwnika, co idealnie wpisuje się w założenia taktyczne trenera krakowian.
Kto wygra wyścig po podpis?
Choć Wisła Kraków wydaje się obecnie wysuwać na prowadzenie w wyścigu po podpis 21-latka, musi liczyć się z wymagającą konkurencją. Zainteresowanie młodym talentem wykazywał niedawno również Raków Częstochowa. Mimo to, wizja sportowa przedstawiona przez władze przy Reymonta – gwarantująca ważną rolę w środku boiska i szansę na regularny rozwój w barwach utytułowanego klubu – może okazać się dla zawodnika decydująca. Jedno jest pewne, karuzela transferowa przy Reymonta dopiero zaczyna się rozpędzać.