-
W Małopolsce gwałtownie rośnie liczba rodziców odmawiających szczepień obowiązkowych.
-
Spadek wyszczepialności prowadzi do utraty odporności populacyjnej i powrotu groźnych chorób.
-
Dezinformacja i strach są dziś jednym z głównych motorów decyzji antyszczepionkowych.
-
Najwyższą cenę płacą najmłodsi, osoby z obniżoną odpornością i pacjenci onkologiczni.
-
Edukacja jest konieczna, ale w części przypadków niewystarczająca – potrzebne są także rozwiązania systemowe.
- A
- A
- A
Małopolanie rezygnują ze szczepień dzieci. Lekarze ostrzegają przed epidemią
Spadek liczby szczepionych dzieci w Małopolsce oznacza osłabienie wspólnej ochrony przed chorobami zakaźnymi. Gdy odporność populacyjna przestaje działać, najbardziej narażeni są najmłodsi i najsłabsi – dzieci, które nie zdążyły jeszcze zostać zaszczepione. Lekarze zwracają uwagę na rosnącą liczbę przypadków krztuśca. „Kiedy zachoruje dziecko kilkutygodniowe, nieszczepione, ten przebieg jest skrajnie ciężki” – mówiła na antenie Radia Kraków dr Lidia Stopyra, ordynatorka Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.W Małopolsce wyraźnie rośnie liczba odmów szczepień obowiązkowych. To zjawisko nie wynika z braku dostępu do ochrony zdrowia, lecz z decyzji podejmowanych przez rodziców. Zdaniem dr Lidii Stopyry jest to szczególnie niepokojące, bo szczepienia pozostają najskuteczniejszą formą ochrony dzieci przed chorobami zakaźnymi. Zanim pojawiły się szczepionki, choroby zakaźne były jedną z głównych przyczyn śmierci dzieci. Dziś wydają się „nieobecne”, właśnie dlatego, że przez lata skutecznie im zapobiegano:
Miliony dzieci umierało na choroby zakaźne, których teraz nie widzimy. Ale jak przestaniemy szczepić, to te choroby niestety wrócą. To jest nieuniknione.
Dezinformacja i strach zamiast wiedzy
Jednym z głównych powodów rezygnacji ze szczepień jest lęk wywoływany fałszywymi informacjami krążącymi w internecie i mediach społecznościowych. Rodzice, bombardowani sensacyjnymi przekazami, zaczynają wątpić w bezpieczeństwo szczepionek, mimo że nie znajdują one potwierdzenia w badaniach naukowych ani w praktyce klinicznej. Problem polega na tym, że strach często okazuje się silniejszy niż racjonalne argumenty.
Najgorsze są sytuacje, gdy publikowane są informacje absolutnie nieprawdziwe, wywołujące lęk u rodziców. Rodzice zaczynają się wahać, a później dziecko zachorowuje
- tłumaczy gościni Radia Kraków.
Spadek wyszczepialności nie dotyczy tylko pojedynczych rodzin. To proces, który wpływa na bezpieczeństwo całej populacji. Gdy maleje liczba zaszczepionych osób, przestaje działać tzw. odporność zbiorowa. Wtedy nawet pojedynczy przypadek choroby może uruchomić lawinę zachorowań – zwłaszcza w przedszkolach i szkołach.
Lekarka zwraca uwagę, że zagrożenie zwiększa się wraz z intensywnymi podróżami do krajów o niskiej wyszczepialności. Choroby, które wydawały się zapomniane, mogą zostać łatwo „przywiezione” i szybko się rozprzestrzenić.
Krztusiec i błonica – choroby, które wracają
Przykładem skutków spadku wyszczepialności jest gwałtowny wzrost zachorowań na krztusiec – niemal czterdziestokrotny w porównaniu z wcześniejszymi latami. Choroba ta często przebiega u dorosłych łagodnie, przez co bywa nierozpoznana, ale to właśnie oni mogą zakażać najmłodsze dzieci. Najcięższe przypadki dotyczą niemowląt, które nie są jeszcze zaszczepione.
Gdy zachoruje dziecko kilkutygodniowe, nieszczepione, ten przebieg jest skrajnie ciężki. Mieliśmy również zgony
- przestrzega dr Stopyra.
Podobnie jest w przypadku błonicy – choroby, którą w Europie prawie wyeliminowano, a która wraca wraz ze spadkiem poziomu szczepień.
Szczepienia nie chronią wyłącznie tych, którzy je przyjmują. Ich brak najbardziej uderza w osoby, które nie mogą się zaszczepić lub mają znacznie obniżoną odporność – noworodki, pacjentów onkologicznych, osoby w trakcie chemioterapii. Dla nich nawet „zwykła” infekcja może oznaczać zagrożenie życia.
To jest straszne, jak osoby walczące z nowotworami umierają z powodu chorób zakaźnych, przeciw którym możemy szczepić
- mówi Lidia Stopyra.
Czy da się przekonać sceptyków?
Dr Stopyra podkreśla, że rozmowę z rodzicami zawsze zaczyna od pytania o źródło ich obaw. Tłumaczy różnice między łagodnymi odczynami poszczepiennymi a ciężkimi powikłaniami chorób zakaźnych. Odwołuje się do własnego doświadczenia klinicznego i do obserwacji z krajów, gdzie szczepienia nie są powszechne. Jednocześnie przyznaje, że istnieje grupa osób całkowicie odporna na argumenty medyczne:
Są osoby, których nie jesteśmy w stanie przekonać. To jest raczej temat dla psychologów, bo żadne racjonalne argumenty nie trafiają.
Szczepienia coraz częściej stają się tematem politycznym, co – zdaniem lekarki – jest szczególnie niebezpieczne. Kwestie zdrowia publicznego wymagają decyzji opartych na wiedzy, a nie na ideologii. Pojawia się też pytanie o odpowiedzialność prawną i finansową: czy osoby rezygnujące ze szczepień powinny w pełni korzystać z publicznego systemu leczenia chorób, którym można było zapobiec:
Rodzic, nie szczepiąc dziecka przeciwko groźnym chorobom, naraża je na utratę zdrowia i życia. To nie chodzi o karanie, tylko o ochronę najsłabszych.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:27
Odbudowa zamku w Rytrze
-
17:05
Lista Niezapomnianych Przebojów. Notowanie nr 1624 z 12.07.2026 r.
-
16:45
Tuchów na rowerach. 200 osób wystartowało w Tour de Pogórze
-
16:03
Kraków: w poniedziałek rusza przebudowa Alei Przyjaźni. Będą utrudnienia
-
15:18
Minuta i po sprawie! Na Podhalu pokazali, jak strzyc owce w rekordowym tempie
-
14:24
Ponad 125,5 mln zł długu. Tyle krakowscy gapowicze są winni za jazdę bez biletu
-
13:52
Kraków dopłaci do ogrzewania. Sprawdź, kto może otrzymać bon ciepłowniczy wart nawet 3,5 tys. zł
-
12:36
Czy nos może uratować kolano? Nowatorski zabieg w szpitalu im. Żeromskiego
-
12:00
„Przyszło mi żyć w ciekawych czasach”. Maciej Kozłowski o Polsce, Ukrainie i wolności
-
11:58
Awantura w Nowym Sączu zakończyła się próbą zabójstwa. Mężczyzna walczy o życie
-
11:43
Dogrywki, dramaturgia i wielki klasyk na horyzoncie. Anglia i Argentyna w półfinale Mundialu
-
10:34
Airbus stawia na Kraków. Powstanie nowe centrum inżynieryjne
-
09:40
Świat emocji zapisany w książkach. Rusza Rabka Festiwal 2026
-
09:10
Co kryje się po drugiej stronie strachu? O dziecięcych lękach mówią książki
-
08:25
Lekarze zbadali konie z trasy do Morskiego Oka. Nie wszystkie zwierzęta dopuszczono do pracy
-
08:04
"Sroka złodziejka", czyli siła prawdy Rossiniego
-
07:02
Czy to naprawdę lato? Deszczowa i zimna niedziela w Małopolsce
-
21:45
Pobiegł 105 kilometrów na Rysy, by dać innym nadzieję. W Lipniku powstaje Neurośrodek
-
18:30
Bezpłatne wsparcie dla osób, które doświadczają barier komunikacyjnych. W Krakowie działa Regionalne Centrum Komunikacji dla Osób z Niepełnosprawnościami
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie