W Nowym Sączu podpisana została umowa o przyjmowaniu ścieków od mieszkańców Librantowej i Naściszowej, a także biegnących przez teren Chełmca ulic Marcinkowickiej i Falkowskiej.
- Dzięki podpisaniu umowy, ścieki będą mogły iść do Sądeckich Wodociągów grawitacyjnie. Nie będziemy musieli budować kilkunastu przepompowni. Koszt budowy jednej przepompowni ścieków to około 200 tysięcy złotych. Do tego raz w tygodniu przepompownia musi być skontrolowana. To są duże koszty. Liczy się tutaj ekonomia - przyznaje wójt Chełmca, Stanisław Kuzak.
Obie strony deklarują, że w przyszłości planowane są kolejne podobne umowy. Oprócz przyjmowania ścieków mają także dotyczyć rozbudowy sieci wodociągowej.