Edytuj
share
Główne uroczystości 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości
Granicą politycznego sporu jest interes Rzeczypospolitej, a więc interes nas wszystkich – powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem jest on nadrzędny i powinien być wyjęty ze strefy sporów. Prezydent Duda podkreślił w radiowej Jedynce, że Polska wygrała walkę o niepodległość dzięki "jedności całego społeczeństwa; jedności wszystkich jego sfer, a przede wszystkim jedności klasy politycznej".
fot: PAP/Rafał Guz
Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek rano, 11 listopada, w Narodowe Święto Niepodległości, złożył wieńce przed pomnikami Ojców Niepodległości w Warszawie.
W ramach obchodów 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości prezydent Duda w poniedziałek rano złożył kwiaty przed pomnikiem Wincentego Witosa, a następnie Ignacego Jana Paderewskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Daszyńskiego, Wojciecha Korfantego oraz Józefa Piłsudskiego.
fot: PAP/Tomasz Gzell
Przed pomnikiem Wincentego Witosa obecni byli też przedstawiciele PSL, z szefem ludowców Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele. Politycy, po złożeniu kwiatów, odśpiewali wspólnie "Rotę".
Następnie para prezydencka udała się do Świątyni Opatrzności Bożej, gdzie o godz. 9 rozpoczęła się msza święta za ojczyznę.
fot: PAP/Marcin Obara
Wolność została wywalczona, a także przez Boga dana i zadana – powiedział w poniedziałek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Kard. Nycz podkreślił przed mszą, że 11 listopada wolność została wywalczona, a także przez Boga dana i zadana.
fot: PAP/Marcin Obara
"Jesteśmy pokoleniem troski o niepodległość. I mając tę wiarę, nadzieję i miłość, przychodzimy do Świątyni Opatrzności, żeby w takim dniu jak dziś zawierzyć panu Bogu naszą ojczyznę, dziękować panu Bogu za jej sukcesy i osiągnięcia, modlić się o jej szczęśliwą przyszłość, pamiętając o tym, że niepodległość jest nam zadana, naszemu pokoleniu też" – mówił Nycz.
Kardynał witał prezydenta Dudę wraz z małżonką, wszystkich członków rządu, marszałka Sejmu i Senatu oraz posłów kończącej się i przyszłej kadencji Sejmu.
fot: PAP/Radek Pietruszka
W poniedziałek w Narodowe Święto Niepodległości prezydent Andrzej Duda odznaczył Orderem Orła Białego historyka prof. Andrzeja Nowaka oraz lekarkę prof. Grażynę Świątecką.
W uznaniu znamienitych zasług w upowszechnianiu wiedzy historycznej i propagowaniu wartości patriotycznych, za osiągnięcia w dziedzinie nauk humanistyczno-społecznych i popularyzowanie polskiej myśli naukowej na świecie, Orderem Orła Białego odznaczony został Andrzej Nowak - historyk, publicysta, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Polskiej Akademii Nauk, autor m.in. monumentalnych "Dziejów Polski".
W uznaniu znamienitych zasług w upowszechnianiu idei wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka i bezinteresownej pomocy, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i służbie społeczeństwu polskiemu, Orderem Orła Białego odznaczona została Grażyna Świątecka - profesor medycyny, kardiolog, twórczyni Telefonu Zaufania "Anonimowy Przyjaciel", prezes Polskiego Towarzystwa Pomocy Telefonicznej.
W Narodowe Święto Niepodległości prezydent Andrzej Duda nadał odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w służbie państwu i społeczeństwu.
Od odśpiewania hymnu, odczytania Apelu Pamięci oraz oddania salw armatnich rozpoczęła się w poniedziałek 11 listopada uroczysta odprawa wart na placu Józefa Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza z okazji Święta Niepodległości.
fot: PAP/Leszek Szymański
Po godz. 12 podniesiono flagę narodową, a zgromadzeni odśpiewali hymn państwowy, odczytano też uroczysty Apel Pamięci, aby uczcić pamięć wszystkich rodaków, którzy walczyli o niepodległość Polski.
W apelu przywołano pamięć m.in.: polskich żołnierzy, marszałka Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego, Ignacego Paderewskiego. W apelu przywołano także pamięć prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz ostatniego prezydenta RP na uchodźctwie Ryszarda Kaczorowskiego, którzy "zginęli w katastrofie smoleńskiej wraz z 94 rodakami w drodze na obchody upamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej".
Po apelu pluton salutowy oddał serię 21 salw armatnich, a harcerze złożyli na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza znicz z Ogniem Niepodległości. Następnie odbyła się uroczysta odprawa wart.
Historycy mówią, że ta dzisiejsza Polska to najbardziej wolna, najzamożniejsza i najbezpieczniejsza Polska od XVII wieku - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystych obchodów Narodowego Święta Niepodległości.
fot: PAP/Leszek Szymański
"Kiedy stoimy tutaj 11 listopada na placu imienia marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, placu świadków tylu niezwykłych historycznych wydarzeń, czasem trudnej, ale i niesamowitej, radosnej historii naszego kraju, kiedy patrzymy na stojących tutaj pięknych polskich żołnierzy, kiedy patrzymy na to, jak lśni polska broń, jak złotych kłosów łan w listopadowym słońcu, kiedy nad nimi łopoczą biało-czerwone sztandary przyniesione tutaj przez szczęśliwych i uśmiechniętych rodaków (...) to chce się powiedzieć - bo na usta cisną się słowa piosenki - +ja to mam szczęście, że w tym momencie żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą, ja to mam szczęście+" - mówił prezydent.
Prezydent podkreślił, że "jesteśmy Polakami i obowiązki mamy polskie od prawa do lewa". "Niechże to będzie na dziesięciolecia i stulecia naszej dalszej historii dla nas to najważniejsze przesłanie, że jesteśmy Polakami, bośmy wyrośli z tych ponad 1050-letnich korzeni. Z tej naszej wielkiej tradycji" - mówił Duda.
"Jesteśmy Polakami bośmy wyrośli z tej ziemi, niezależnie od tego jakiej narodowości jesteśmy - jesteśmy Polakami, gdy mieszka w nas Polska i gdy mieszka w nas polskość tej właśnie tradycji. Czasem różnych religii, ale jednak wszystko obrośnięte na tym jednym pniu wyrastające z tego jednego historycznego korzenia. Tradycji, kultury ukształtowanej przez różne prądy, ale jakże cennej i jakże zażarcie bronionej przez kolejne pokolenia, które nie dały sobie jej odebrać" - zaznaczył prezydent.
Na rondzie Dmowskiego zgromadziły się tysiące osób, które po godz. 15 wyruszyły w X edycji Marszu Niepodległości. Jego uczestnicy przeszli Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego, następnie ulicą Wybrzeże Szczecińskie między Wisłą a Stadionem Narodowym aż na błonia przy Stadionie Narodowym.
fot: PAP/Radek Pietruszka
Licznie zgromadzeni uczestnicy przybyli na marsz z flagami Polski oraz transparentami z patriotycznym hasłami. Widać było na nich napisy takie jak "Bóg, honor i ojczyzna" oraz "Warto być Polakiem". Na czele Marszu Niepodległości były także flagi Młodzieży Wszechpolskiej. Wśród uczestników m.in. przedstawiciele historycznych organizacji rekonstrukcyjnych oraz grupy motocyklowe.
Marsz Niepodległości, który wyruszył po godz. 15 z ronda Dmowskiego, przeszedł mostem Poniatowskiego. Wcześniej, na wysokości ulicy Smolnej, wzdłuż trasy marszu zgromadzili się kontrmanifestanci. W stronę maszerujących skandowali m.in. "Nie różaniec - konstytucja".
Według naszych szacunków w Marszu Niepodległości wzięło udział ok. 150 tys. osób - poinformował w poniedziałek wieczorem rzecznik prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Damian Kita. Wg rzecznika warszawskiego ratusza Kamila Dąbrowy w zgromadzeniu wzięło udział 47 tys. osób.
Wszystko, co jest okazją do tego, by świętować rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości jest wartościowe, łączy nas, jednoczy nas, buduje w Polsce wspólnotę - powiedział prezydent Andrzej Duda otwierając koncert "Gramy dla Niepodległej".
Fot: PAP/Marian Obara
Prezydent przez rozpoczęciem koncertu zwrócił uwagę, że obchodzimy różne, smutne rocznice, ale rocznica odzyskania niepodległości jest rocznicą radosną.
"Cieszę się, że w całej Polsce jest tak bardzo wiele wydarzeń różnych - od marszów niepodległości począwszy poprzez spotkania, pikniki, koncerty. Wszystko, co jest okazją do tego, by świętować rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości jest wartościowe, łączy nas, jednoczy nas, buduje w Polsce wspólnotę - coś co jest dla nas tak bardzo ważne" - powiedział prezydent.
PAP/bp
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
fot: PAP/Paweł Supernak
Na marsz licznie przybyły rodziny z dziećmi. Wiele osób przez jego rozpoczęciem zrobiło sobie pamiątkowe zdjęcia z Pałacem Kultury i Nauki w tle. Większość uczestników zgromadzenia miała ze sobą biało-czerwone flagi. Wśród transparentów widać też było napisy takie jak "Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem" czy "Stop masowej imigracji".
Mimo apeli organizatorów część uczestników odpaliła race, słychać było strzelanie z petard. Oprócz patriotycznego hasła "Bóg, honor, ojczyzna" niektórzy skandowali też: "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" oraz "Nie czerwona, nie tęczowa, idzie Polska narodowa".