Tor samochodowy w Zbylitowskiej Górze
Szlabany nie przeszkodziły, tor samochodowy pod Tarnowem nadal użytkowany
Mimo zabezpieczenia ustawionego przez Gminę Tarnów osoby, które uważają, że mają prawo do tego terenu, w sobotę znowu przeprowadziły tam trening - jak same mówiły - bezpiecznej jazdy. Wcześniej dwukrotnie musiała interweniować policja. Po raz pierwszy została wezwana przez osoby, które chciały wjechać na tor, ale przeszkadzały w tym szlabany. Druga interwencja wynikała z tego, że szlabany zostały zdemontowane.
Mimo wyroku sądu tor samochodowy pod Tarnowem nadal działa
Jak informowaliśmy w Radiu Kraków, sąd ostatecznie orzekł niedawno, że Gmina Tarnów miała prawo wypowiedzieć umowę właścicielce Motodromu i ta powinna niezwłocznie wydać nieruchomość gminie. Jak gdyby nigdy nic w sobotę odbył się tam jednak trening samochodowy, na który narzekali okoliczni mieszkańcy. Zdaniem sądu i gminy to działanie bezprawne. Samorząd zapowiada zdecydowane działania.
Jest prawomocny wyrok ws. motodromu pod Tarnowem. Właścicielka nie odda kluczy?
Motodrom w podtarnowskiej Zbylitowskiej Górze miał służyć do nauki jazdy, jednak zdaniem mieszkańców był wykorzystywany do hałaśliwych zawodów sportowych samochodów. Po protestach mieszkańców, wójt Gminy Tarnów 3 lata temu wypowiedział umowę dzierżawy Renacie Pyrcz. Kobieta się z tym nie zgodziła i sprawa skończyła się w sądzie. Sąd Okręgowy właśnie przyznał ostatecznie, że gmina miała prawo wypowiedzieć umowę. Kobieta ma oddać zatem nieruchomość gminie. "Nie oddam kluczy. Nie jestem właścicielem budowli" - przekonywała w rozmowie z reporterem Radia Kraków.
Nie może ruszyć drugi proces apelacyjny w sprawie Motodromu koło Tarnowa
Podczas pierwszego procesu Sąd Rejonowy przyznał rację Gminie Tarnów, która chciała zamknięcia Motodromu i wypowiedziała umowę dzierżawy. Mieszkańcy Zbylitowskiej Góry skarżą się, że miejsce miało służyć do nauki jazdy, a odbywają się tam uciążliwe wyścigi samochodowe. Właścicielka Motodromu odwołała się od tego wyroku. Proces apelacyjny miał ruszyć w kwietniu, ale odwołano już dwie rozprawy.
Motodrom w Zbylitowskiej Górze wciąż działa. Okoliczni mieszkańcy żądają reakcji władz
Mieszkańcy Zbylitowskiej Góry żądają zdecydowanej reakcji władz w sprawie toru do nauki jazdy. Motodrom działa bez przeszkód, mimo że sąd pierwszej instancji tego zakazał, a wojewoda wydał zakaz prowadzenia ośrodka doskonalenia techniki jazdy. Dlatego sąsiedzi uciążliwego toru wystąpią do wojewody i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie o zamknięcie motodromu.
Mimo wypowiedzenia umowy dzierżawy Motodrom pod Tarnowem nadal działa
Właścicielka toru samochodowego w Zbylitowskiej Górze nie uznaje wypowiedzenia umowy dzierżawy ze strony Gminy Tarnów. Urzędnicy jeszcze miesiąc temu zapowiadali, że 31 marca przejmą ten teren i uniemożliwią działalność, na którą skarżą się mieszkańcy. Dzisiaj już nie są tacy stanowczy, a kontrowersyjny tor może jeszcze długo działać.
Czy tor samochodowy w Zbylitowskiej Górze zostanie zamknięty?
Gmina Tarnów ponownie wzywa właścicielkę MotoDromu w Zbylitowskiej Górze do zaprzestania działalności i stawia jej ultimatum – opuścić teren do końca marca.
Kontrowersyjny podtarnowski tor samochodowy do zamknięcia. Właścicielka zamierza jednak walczyć
Zdaniem mieszkańców Zbylitowskiej Góry, motodrom dużo częściej niż do szkoleń z bezpiecznej jazdy, jest wykorzystywany do uciążliwych treningów sportowych samochodów. Po 1,5 roku protestów, wójt gminy Tarnów wypowiedział umowę dzierżawy terenu ze skutkiem natychmiastowym. Oficjalnie z powodu tego, że inwestor miał go nie powiadamiać o pracach prowadzonych na torze. Właścicielka motodoromu przekonuje, że to absurdalne zarzuty i zapowiada walkę o utrzymanie toru. Mieszkańcy przekonują, że problemu można było uniknąć gdyby urzędnicy przed laty skonsultowali z nimi inwestycję.
Najnowsze
-
07:13
Grzmiało, wiało, padało - kolejna pracowita noc małopolskich strażaków
-
07:03
Sobota w Małopolsce z przejaśnieniami, ale miejscami popada. Możliwe też burze
-
22:05
Nowe prawo łowieckie? Są punkty, które mogą połączyć obie strony
-
20:16
Wielkie emocje! Pierwsze derby w tym sezonie dla Cracovii
-
19:04
Przygód żyrafy i szakala ciąg dalszy czyli jak posłuchać wewnętrznego krytyka
-
19:03
Muzeum Auschwitz otrzymało w użytkowanie ponad trzy hektary. Chodzi o bezpieczeństwo
-
18:00
Grupa Azoty wychodzi z kryzysu? Analityk: "Fundamenty mogą być kruche"
-
17:50
Jak czytać przedwyborcze sondaże?
-
17:35
Niewybuch sparaliżował ruch na Zakopiance. Droga w kierunku Krakowa zablokowana
-
17:10
Polską flagę uczcili poza granicami kraju. W Święto Wojska Polskiego przeszli 100 km w Marszu Mamuta
-
17:09
Nowy rozdział w historii krakowskiej piłki. Cracovia podejmuje Wieczystą przy Kałuży
-
16:45
Daria Gosek-Popiołek chce przywrócić bilet 20-minutowy. „Jedna z pierwszych decyzji”
-
16:19
Odkrywaj w rytmie slow – ruszaj na kolejną wyprawę po powiecie krakowskim
-
16:08
Marcin Koszałka: Gdyby Andrzej zginął, byłbym skończony
-
16:07
Znów ostrzeżenia przed burzami w Małopolsce. Poszkodowani po wczorajszych nawałnicach mogą dostać do 200 tys. zł
-
15:52
Gdzie surowa tradycja górali spotyka się z szykiem XIX-wiecznego kurortu
-
15:35
Szczawnica - tu zatrzymał się czas
-
15:23
Grupa Azoty: wewnętrzne śledztwo i zawiadomienie do prokuratury. „Przęstepstwo menedżerskie i polityczna brawura”
-
13:05
Kandydaci na kandydatów w wyborach prezydenta Krakowa. Marian Banaś i Sławomir Pietrzyk wyjątkowo zgodni
-
13:18
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 10. - Na sygnale przez Kraków. Historia krakowskiego Pogotowia Ratunkowego