Są gry, które zachwycają oprawą graficzną. Są też takie, które przede wszystkim budują emocje i atmosferę. Do tej drugiej grupy należy Clair Obscur: Expedition 33. W najnowszym odcinku "Magazynu Familijnego - Gry" przyglądamy się produkcji, która połączyła francuską wyobraźnię z rozwiązaniami znanymi z klasycznych japońskich RPG.
Akcja rozgrywa się w świecie naznaczonym tajemniczą katastrofą. Każdego roku dochodzi w nim do tragicznego wydarzenia - osoby osiągające określony wiek znikają, rozsypując się w płatki kwiatów. Nadzieją na przerwanie tego cyklu staje się Ekspedycja 33, której uczestnicy wyruszają w niebezpieczną podróż, by odkryć źródło katastrofy i spróbować odmienić los kolejnych pokoleń.
Jednym z najmocniejszych elementów gry jest jej wyjątkowa estetyka. Twórcy czerpią inspiracje z francuskiej belle époque, architektury Paryża i surrealistycznej sztuki. Powstał świat jednocześnie elegancki, piękny i niepokojący - pełen niezwykłych krajobrazów, fantastycznych stworzeń oraz miejsc, które zachęcają do odkrywania ich historii.
Pod względem mechaniki Clair Obscur: Expedition 33 nawiązuje do klasyki japońskich gier fabularnych. Walki odbywają się w systemie turowym, ale wymagają również refleksu i aktywnego udziału gracza. Kluczowe znaczenie ma współpraca członków drużyny oraz umiejętne łączenie ich zdolności.
To produkcja dla osób, które lubią zanurzyć się w opowieści i odkrywać świat we własnym tempie. Zamiast szybkiej akcji oferuje rozbudowaną narrację, stopniowo odsłaniane tajemnice i melancholijny klimat, który pozostaje z graczem jeszcze długo po zakończeniu rozgrywki.
W audycji zastanawiamy się również, skąd wziął się fenomen Clair Obscur: Expedition 33 i dlaczego wielu graczy oraz recenzentów już dziś zalicza ją do najważniejszych gier 2025 roku.