Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych aby wydobyć osoby uwięzione w autach. Kierowca samochodu osobowego - ok. 65-letni mężczyzna - był nieprzytomny. Strażacy rozpoczęli resuscytację krążeniowo - odddechową, niestety życia mężczyzny nie udało się uratować
- mówi Hubert Ciepły.
Druga osoba odniosła lekkie obrażenia.
Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśniają policja i prokuratura.