Rywalizacja wspinaczkowa na krakowskim Rynku Głównym przyniosła ogromne emocje i historyczne rozstrzygnięcia. W widowiskowym finale zawodów World Climbing Series Natalia Kałucka wywalczyła srebrny medal, natomiast żegnająca się z polską publicznością Aleksandra Mirosław straciła rekord świata i po falstarcie w finale zajęła czwarte miejsce.
Na podium od lewej: Polka Natalia Kałucka, Indonezyjka Desak Made Rita Kusuma Dewi i Amerykanka Emma Hunt na podium finalistek Pucharu Świata we wspinaczce sportowej na czas kobiet, 4 bm. na Rynku Głównym w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Sobotnie finały wspinaczki na czas w Krakowie zapisały się w historii dyscypliny nie tylko ze względu na unikalną formułę jednoczesnego startu czterech zawodniczek na czterech torach, ale przede wszystkim przez bezwzględną walkę o ułamki sekund. W tych realiach o końcowych lokatach zadecydowały minimalne błędy i rekordowe biegi.
Natalia Kałucka zaprezentowała znakomitą dyspozycję, pewnie przechodząc kolejne rundy i docierając do ścisłego finału. W decydującym biegu Polka osiągnęła świetny czas 6,62 sekundy, co pozwoliło jej na wywalczenie drugiego miejsca i srebrnego medalu.
– Dwa tygodnie temu miałam poważny kryzys. Były nawet rozmowy z moim zespołem o wycofaniu się ze startów, bo mentalnie było mi bardzo ciężko. Nie wierzyłam, że w tym roku jeszcze mogę utrzymać się w światowej czołówce. Dlatego ten srebrny medal smakuje wyjątkowo.
– To jest sport, to jest bruta
Posłuchaj rozmowy Gabrieli Koziary z Natalią Kałucką
Złoty krążek zdobyła reprezentantka Indonezji, Desak Made Rita Kusuma Dewi, która wyprzedziła Polkę o zaledwie osiem setnych sekundy, kończąc bieg z wynikiem 6,54 sekundy. Druga z sióstr Kałuckich, Aleksandra, zakończyła rywalizację na etapie półfinału.
Natalia Kałucka druga w Pucharze Świata we wspinaczce sportowej na Rynku w Krakowie! Aleksandra Mirosław niestety popełniła falstart w finale… @RadioKrakowpic.twitter.com/awIrrPgFoB
Dla Aleksandry Mirosław, która zapowiedziała zakończenie kariery po bieżącym sezonie, krakowski start miał być uroczystym pożegnaniem z rodzimą publicznością. Zawody potoczyły się jednak dla mistrzyni niefortunnie. Już w ćwierćfinale Amerykanka Emma Hunt odebrała Polce rekord świata, pokonując ścianę w czasie 5,99 sekundy i stając się pierwszą kobietą, która złamała barierę sześciu sekund. W samym biegu finałowym Mirosław popełniła falstart, co automatycznie wykluczyło ją z walki o podium i uplasowało na czwartej pozycji. Brązowy medal przypadł nowej rekordzistce świata, Emmie Hunt.
– To jest sport, to jest brutalność tego sportu. Tak naprawdę mogło się to wydarzyć w każdym biegu. (...) Ja naprawdę schodzę z tej sceny z podniesioną głową i dumna ze swojej kariery, z tego, czego dokonałam. Dzisiaj uzupełniłam wszystkie pokemony – mówiła Radiu Kraków.
Posłuchaj rozmowy Gabrieli Koziary z Aleksandrą Mirosław
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z
opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 –
recepcja), a także na nasz profil na
Facebooku oraz
Twitterze
Radio Kraków informuje,
iż od dnia 25 maja 2018 roku wprowadza aktualizację polityki prywatności i zabezpieczeń w zakresie przetwarzania
danych osobowych. Niniejsza informacja ma na celu zapoznanie osoby korzystające z Portalu Radia Kraków oraz
słuchaczy Radia Kraków ze szczegółami stosowanych przez Radio Kraków technologii oraz z przepisami o ochronie
danych osobowych, obowiązujących od dnia 25 maja 2018 roku. Zapraszamy do zapoznania się z informacjami
zawartymi w Polityce Prywatności.