-
Cele ataków: infrastruktura krytyczna – energetyka, gaz, transport.
-
Typy zagrożeń: DDoS, ransomware, sabotaż systemów krytycznych.
-
Nierówna ochrona: instytucje centralne są dobrze zabezpieczone, samorządy i spółki lokalne – znacznie gorzej.
-
Budżet jako problem: brak pieniędzy często uniemożliwia skuteczne zabezpieczenia.
-
Strategia państwa: Polska ma programy ochrony i specjalistów, a poziom krajowy jest porównywalny z NATO.
- A
- A
- A
Rosyjskie cyberataki - kto broni się najskuteczniej? Polska lokalna może przegrać tę wojnę
Polska centralna nieźle broni się przed cyberatakami, mamy programy ochrony i specjalistów; gorzej z Polską lokalną. "Braki w budżetach sprawiają, że samorządy, spółki komunalne muszą wybierać między inwestycjami w codzienne funkcjonowanie a bezpieczeństwem cyfrowym. To rodzi podatności na ataki" - przekonuje dr Jerzy Domżał z Instytutu Telekomunikacji na Wydziale Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji AGH, kóry był gościem Radia Kraków.Cele rosyjskich cyberataków
Ekspert wskazuje, że głównym celem są elementy infrastruktury krytycznej – sieci przesyłowe, energetyczne, gazowe, kolejowe oraz lotniska. To obszary najbardziej wrażliwe i kluczowe dla funkcjonowania państwa:
Te wszystkie instytucje są narażone na cyberataki i to one w pierwszej kolejności mogą być obiektem zainteresowania wroga.
Najczęściej stosowane są ataki DDoS, które prowadzą do paraliżu usług, choć same w sobie nie stanowią największego zagrożenia. Dużo groźniejsze są ataki ingerujące w działanie systemów – mogące prowadzić np. do katastrof w transporcie. Częstą praktyką są także ataki ransomware, które blokują systemy i wyłudzają okup, przy okazji kradnąc dane.
Jeśli przestanie działać system sprzedaży biletów, to najwyżej ich nie kupimy. Gorzej, gdy zakłócane jest działanie systemu krytycznego, na przykład transportowego. Skutki mogą być dramatyczne, jak choćby skierowanie dwóch pociągów na ten sam tor. Bardzo groźne są też ataki ransomware – szyfrowanie dysków, blokowanie usług, kradzież danych i późniejszy szantaż finansowy
- mówi gość Radia Kraków.
Gotowość instytucji i nierówności w ochronie
Według rozmówcy, instytucje centralne (np. systemy kolejowe czy lotnicze) są lepiej chronione, ponieważ podlegają rygorystycznym procedurom. Gorzej jest na poziomie lokalnym, gdzie zabezpieczenia często zależą wyłącznie od budżetu samorządu czy przedsiębiorstwa. Przykład ataku na krakowskie MPK pokazuje skalę problemu.
Im niżej schodzimy regionalnie, tym instytucje bardziej odpowiadają same za siebie, w przypadku krakowskiego MPK czegoś ewidentnie zabrakło. W instytucjach centralnych zabezpieczenia są znacznie bardziej rygorystyczne i trudniej jest dostać się do tej infrastruktury – myślę tu o kolei czy o ruchu lotniczym
- tłumaczy Jerzy Domżał.
Braki w budżetach sprawiają, że samorządy czy spółki komunalne muszą wybierać między inwestycjami w codzienne funkcjonowanie a bezpieczeństwem cyfrowym. To rodzi podatności na ataki.
Polska ma Narodowy Program Ochrony Infrastruktury Krytycznej oraz inicjatywy takie jak „Niezłomny Żółw”. W ramach tych działań rekrutuje się specjalistów z NASK, uczelni i firm, tworząc swego rodzaju „legion cyberbezpieczeństwa”.
To eksperci z aktualną wiedzą, którzy są w stanie szybko reagować. W tej grze zawsze przestępcy są o krok przed obrońcami, dlatego kluczowe jest ciągłe kształcenie i aktualizacja systemów
- wyjaśnia dr Domżał.
Wpływ wojny w Ukrainie na cyberbezpieczeństwo
Agresja Rosji wzmocniła świadomość zagrożeń. Codziennie Polska jest celem setek ataków, z których część jest skuteczna. Choć nie wszystkie trafiają do mediów, pokazują, że faktycznie toczy się „wojna w cyberprzestrzeni".
Domżał ocenia, że Polska nie odstaje od innych państw NATO i Unii Europejskiej pod względem kompetencji i poziomu ochrony. Największe braki widoczne są na szczeblu lokalnym:
Jesteśmy wiernym i wiarygodnym sojusznikiem, a nasze możliwości i kompetencje dorównują partnerom. Problemem są głównie lokalne samorządy, gdzie brakuje specjalistów i aktualizacji systemów, bo często decyduje nonszalancja i oszczędzanie na bezpieczeństwie.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
23:00
Sarnie Uroczysko. Tajemnice codzienności prof. Karola Estreichera juniora
-
19:27
Krakowski karmelita uwolniony z więzienia na Białorusi. Brat Grzegorz Gaweł wróci do kraju
-
18:25
Afera Zondacrypto. Czy regulacje mogły zapobiec stratom?
-
18:25
Dwa wypadki na autostradzie A4
-
16:55
Poczobut na wolności. „To cud, że wyszedł z łagru żywy”
-
16:39
Sprawdzili, jak wygląda służba od środka. Finał projektu w Tarnowie
-
16:13
Wandalizm w centrum Dąbrowy Tarnowskiej. Tężnia zamieniona w miejsce libacji
-
16:12
Zmarła „Babcia Lucyna”. Pokazała, że na marzenia nigdy nie jest za późno
-
16:05
Nauka przez zabawę i doświadczenie. Edukacja zaczyna się w przedszkolu
-
15:17
Bez niej w Krakowie nie byłoby feminizmu. "Byłyśmy strofowane w życiu prywatnym i publicznym"
-
14:12
„Tosca” w Operze Krakowskiej: triumf śpiewaków, niedosyt inscenizacji
-
13:45
Koniec utrudnień na drodze wojewódzkiej 975 Zakliczyn - Wojnicz
-
13:21
Andrzej Poczobut na wolności. Doszło do wymiany więźniów z Białorusią
-
13:10
Koniec ery outsourcingu w Krakowie? Ekspert wskazuje przyczyny
-
13:03
Europarlament uchylił immunitety Obajtka, Jakiego, Brauna i Buczka
-
12:28
Lwowska znów placem budowy. Tarnów podpisuje umowę i liczy na brak wpadek
-
12:10
„To my jesteśmy Unią”. Róża Thun o sile i słabościach wspólnoty europejskiej
-
11:38
Przenoszą tysiące ropuch przez drogę. Niezwykła akcja w Pieninach
-
11:34
Literatura i bunt. Nieposłuszeństwo tematem 18. Festiwalu Conrada
-
11:04
Pożar w Nowej Hucie. Ogień podłożyli 9-latkowie, straty są ogromne