Jak przyznaje ojciec Karol Amroż, sekretarz prowincji Klasztoru Karmelitów „Na Piasku”, wśród zakonników zapanowała radość i trwają przygotowania na przyjazd brata Grzegorza.
Od wielu miesięcy oczekiwaliśmy tego dnia, że brat Grzegorz Gaweł powróci tutaj, do Krakowa, że będzie na wolności, że na nowo ta jego energia, ta radość i modlitwa, którą tutaj wnosił do naszej wspólnoty, będzie obecna w naszym klasztorze. Na pewno będzie potrzebna tutaj opieka zdrowotna, którą klasztor jak najbardziej zapewni, kiedy dowiemy się w jakim on jest stanie fizycznym i psychicznym
- mówi ojciec Amroż.
Reżim Łukaszenki zatrzymał duchownego we wrześniu ubiegłego roku pod pretekstem szpiegostwa. Na razie nie wiadomo, kiedy brat Grzegorz wróci do Krakowa.