Weekendowy incydent w centrum Dąbrowy Tarnowskiej wywołał falę oburzenia wśród mieszkańców. Nowo wyremontowany rynek to jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji na Powiślu. Przestrzeń przeszła gruntowną metamorfozę – powstały nowe alejki, nasadzono drzewa i krzewy, pojawiła się także kolorowa fontanna oraz tężnia solankowa. To właśnie tężnia stała się miejscem spotkań osób spożywających alkohol.
Wszystkie krzesła były zabrudzone. Podłoga, jedna plama na drugiej, odchody. Dostawaliśmy zgłoszenia, zdjęcia od mieszkańców, że cofają się, bo nie da się tam wejść, taki smród jest. Te wszystkie wydarzenia miały miejsce w dzień. To nie było wieczorem, tylko w biały dzień, w południe. Mamy monitoring w tężni dwadzieścia cztery na dobę i są na nim nagrane
– mówiła Paulina Partyńska z Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Tarnowskiej.
Sprawa została zgłoszona policji. Funkcjonariusze przyznają, że znają osoby odpowiedzialne za zniszczenia.
Mamy po prostu nagrania wideo, na których widać osoby znane nam z imienia i nazwiska, które zaśmiecają i zanieczyszczają te miejsca publiczne. Są to osoby, które mieszkają od wielu lat w Dąbrowie Tarnowskiej. Wiele razy podejmowane były w stosunku do nich interwencje policyjne. Te osoby były karane mandatami oraz kierowane były w stosunku do nich wnioski do sądu o ukaranie
– mówił Mariusz Przeniosło z policji w Dąbrowie Tarnowskiej.