Na początek chciałbym zapytać o aferę Zondacrypto, na której prawdopodobnie tysiące Polaków straciły miliony złotych. Czy nie żałuje pan, że pan i pana koledzy z PiS najpierw dwa razy głosowali przeciwko regulacji rynku kryptowalut, a później pomagali podtrzymać weto Karola Nawrockiego do tych ustaw?
- Absolutnie nie mam żadnego żalu, że głosowałem przeciwko. Głosowałem przeciwko lobbystycznej ustawie, która była w interesie Zondacrypto. Zresztą nie po raz pierwszy za rządów Donalda Tuska Polacy zostali oszukani. Kiedyś Amber Gold było taką aferą, gdzie ponad 20 tysięcy Polaków straciło 850 milionów złotych. Dzisiaj po raz drugi w systemie Donalda Tuska Polacy zostali oszukani. Dlaczego głosowaliśmy przeciw i czemu ta ustawa była w interesie Zondacrypto? Ta ustawa nie dotyczyła Zondacrypto. Zondacrypto jako firma zarejestrowana w Estonii, była wyjęta spoza regulacji tej ustawy, więc ta ustawa miała wykosić, zniszczyć konkurencję Zondacrypto. Sama ta firma była wyjęta spod tych regulacji i mogła robić dokładnie to samo, ale w lepszych warunkach. Polacy by byli jeszcze bardziej oszukani. Przez wiele miesięcy płynęły sygnały z Estonii i Monako, że coś jest nie tak i firma może oszukiwać ludzi. Służby Tuska nic z tym nie robiły. Prokurator prokuratury Żurka, który został wyznaczony do prowadzenia tej sprawy najpierw wyjechał na wakacje. Gdy wrócił, został zmuszony, jakby zauważył, że musi się wyłączyć ze sprawy. Nieudolność, niekompetencja. Efekt? Wiele tysięcy Polaków zostało oszukanych na blisko 350 milionów złotych.
Prawdopodobnie na kilka miliardów nawet. Kilka uzupełnień pana wypowiedzi. Po pierwsze minister finansów twierdzi, że ta ustawa miałaby wpływ na działalność firmy Zondacrypto, że to, co mówi Prawo i Sprawiedliwość w tej sprawie jest nieprawdą. Natomiast świadczyłoby o tym też to, że pan Kral w Telewizji Republika wielokrotnie krytykował założenia tej ustawy i apelował o jej zawetowanie...
- Jakim cudem firma zarejestrowana w Estonii…?
Czy na postawę Prawa i Sprawiedliwości wpływ miał fakt, że firma Zondacrypto finansowała konwencję CPAC w Jasionce, jedno z najważniejszych wydarzeń w kampanii Karola Nowackiego, przelała kilkaset tysięcy na fundację Zbigniewa Ziobro i kilkadziesiąt milionów złotych wydała na reklamy w prawicowej Telewizji Republika, w której zresztą szef Zondacrypto wielokrotnie występował? Oczywiście zdalnie, bo w Polsce się od lat nie pojawiał.
- Na postępowanie PiS, to co pan powiedział... Część to nie jest prawda, jak finansowanie fundacji założonych przez ludzi związanych z PiS...
Zbigniewa Ziobro. Co tu jest nieprawdą?
- To miało taki sam wpływ, jak to, że Zondacrypto finansowała WOŚP Jurka Owsiaka, wykupywała reklamy w TVN, reklamy w Polsacie. Finansowali wiele klubów piłkarskich w Ekstraklasie. Zondacrypto współpracowało z wieloma polskimi sportowcami. To afera Donalda Tuska. Służby Tuska biernie przyglądały się działaniom Zondacyrpto, mimo ostrzeżeń z Estonii. Było wiadomo, że coś jest nie tak. Przez blisko rok służby Tuska nie zrobiły nic. Gdy on się zorientował, że ma Amber Gold 2.0, próbował ustawką w Sejmie przerzucić odpowiedzialność na PiS i Karola Nawrockiego. Nie. Nieudolność rządu Tuska doprowadziła do tego. Dzisiaj, dziwnym trafem pan Kral bez problemu wyjechał do Izraela. Gdzież były służby Tuska? Gdzież były służby specjalne? Gdzież były służby finansowe pana Domańskiego?
Skąd wyjechał?
- Nie wiem. Media tak mówią...
Ale skąd? W Polsce już go dawno nie było.
- Wnioski o ekstradycję nie obwiązują? To rzecz, która wykracza poza kompetencje służb Tuska? Nie potrafią postawić zarzutów? Sporządzić prostego wniosku ekstradycyjnego? To dzieci, które bawią się Polską jak piaskownicą. Tusk nie zdejmie z siebie tej odpowiedzialności.
Jak pan oceni fakt, że z jednej strony Jarosław Kaczyński twierdzi, że jest zwolennikiem zakazu kryptowalut, bo to jest jeden wielki przekręt, a z drugiej strony klub PiS dwa razy głosuje przeciwko jakiemukolwiek ucywilizowaniu wolnej amerykanki, a wcześniej składa do tego projektu poprawkę zmniejszającą opresyjność przepisów, obniżającą kary za nieprawidłowości? Prezydent Karol Nawrocki dwa razy wetuje tę ustawę. Jak pan mówi, że Donald Tusk próbował zrzucić odpowiedzialność na Karola Nawrockiego i na PiS, no to państwo dali sobie tę odpowiedzialność narzucić, bo odrzucali państwo, głosowali przeciwko tej ustawie, a Karol Nawrocki ją wetował.
- Powtórzę panu raz jeszcze. Słuchacze pewnie zrozumieli, ale pan nie. Ustawa w wersji Tuska była w interesie Zondacrypto, w interesie oszustów. Ona nie dotyczyła Zondacrypto jako spółki.
Minister finansów twierdzi, że dotyczyła i że KRS miałby wpływ na działalność Zondacrypto.
- Minister finansów kłamie. Pan Domański nie panuje nad polskimi finansowymi, zadłuża Polskę na biliony, a pan się powołuje na jego słowa. Ta regulacja, którą przedstawił Tusk, nie dotyczyła spółki zarejestrowanej w Estonii. To kosiło ich konkurencje. Zondacrypto narobiłaby przy tej ustawie jeszcze większych oszustw. Myśmy uchronili Polaków przed większymi stratami. Donald Tusk – motywowany politycznie - próbował tą sprawą uderzyć w środowisko PiS i pana prezydenta. Dla niego to Amber Gold 2.0. My, jako PiS jesteśmy za tym, żeby rynek kryptowalut uregulować, żeby wszystkie sprawy mogły się opierać na jasnych, przejrzystych i równych regulacjach prawnych.
Dlatego głosowali państwo przeciw. Karol Nawrocki wczoraj był łaskaw napisać na X, że pierwsze pismo z ABW dotyczące kryptowalut dotarło do niego dopiero 12 grudnia, czyli 11 dni po zawetowaniu ustawy z 7 listopada. Zapomniał tylko dodać, że potem zawetował kolejną ustawę, identyczną jak ta pierwsza.
- Nie ma w tym nic dziwnego. Przez wiele miesięcy szefowie służb specjalnych na polecenie Tuska mieli całkowity zakaz kontaktowania się z panem prezydentem.
Nie o to pytam. Pytam, dlaczego zawetował drugi raz.
- Ja o tym mówię. Jak służby nie kontaktują się z prezydentem, nie przekazują mu kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa, prezydent jest ich pozbawionych. Jego wiedza na temat bezpieczeństwa obywateli i państwa niestety nie jest pełna. Teraz sytuacja jest mam nadzieję inna. Było spotkanie z szefami służb, ministrami. Oby takie informacje otrzymywał. Tusk ma Amber Gold 2.0. To afera Tuska. Tusk doprowadził do tego, że Polacy stracili 350 milionów złotych. Prezydent działał w interesie obywateli. Zawetował ustawę w interesie Zondacrypto.
Zawetował ustawę w interesie Zondacrypto dlatego, że Zondacrypto współfinansowała jego kampanię wyborczą.
- Nie finansowała. Z zagranicy finansowana była kampania Rafała Trzaskowskiego.
CPAC proszę pana.
- CPAC, CPAC… TVN i Jurek Owsiak, WOŚP. TVN proszę pana.
Według nieoficjalnych informacji, sam pan o tym wspomniał, Przemysław Kral z rodziną jest już w Izraelu. Nie wiem, czy z Izraela też się będzie łączył z TV Republiką. A czy wie pan coś może o tym?
- Być może z TVN, albo będzie słał kolejne pieniądze na Jurka Owsiaka i WOŚP.
Jak do tej pory występował wiele razy w Republice, krytykując rządową ustawę.
- Wiele razy emitował swoje reklamy w TVN i słał pieniądze na WOŚP.
Był stałym komentatorem Republiki, krytykując rządową ustawę. Nie zakrzyczy pan tego.
- Finansował reklamy w TVN i WOŚP Jurka Owsiaka.
Wie pan coś może o tym, żeby Zbigniew Ziobro też wybierał się do Izraela? Przyszły premier Węgier, Peter Magyar, wielokrotnie zapowiadał, że jego kraj przestanie być schronieniem dla międzynarodowych przestępców.
- Zbigniew Ziobro, jak w Polsce zostanie przywrócona demokracja i sądy znów będą niezależne, kiedy uzurpatorzy i nielegalni prokuratorzy prokuratury Żurka poniosą odpowiedzialność, będzie mógł wrócić do Polski i wyjaśnić wszystkie oszczerstwa i oskarżenia funkcjonariuszy Tuska, które dziś są realizowane.
Nie ma jakiejś refleksji w Prawie i Sprawiedliwości, że może nie trzeba było popierać najbardziej prorosyjskiego premiera w Unii Europejskiej, człowieka, który teraz ucieka z Węgier ze swoim majątkiem?
- Pan Tusk ma zdjęcie z premierem Armenii, który potem spotyka się z Putinem. Tusk utrzymywał bliskie relacje z Gerhardem Schroederem, który później jest w radzie nadzorczej Gazpromu. Pan mówi o prorosyjskości? Nie ma bardziej prorosyjskiego polityka w Polsce jak Donald Tusk. Proszę nie żartować. Mówmy o rzeczywistości, a nie o wymyślonych rzeczach.
Zacytuję byłego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. „Inna percepcja zagrożeń rosyjskich, różnice w postrzeganiu sojuszu północnoatlantyckiego, zupełnie niezgodna z naszymi interesami polityka energetyczna, nagrania rozmów węgierskiego premiera i szefa MSZ z Putinem i Ławrowem ujawnione ostatnio są tego wszystkiego egzemplifikacją. Relatywizacja tego na polskiej prawicy antyrosyjskiej była delikatnie mówiąc błędem”. To pana kolega.
- Nie ma bardziej prorosyjskiego polityka w Polsce jak Donald Tusk. On obściskiwał się z Putinem w Sopocie na molo, spotykał się z Putinem, chciał mu sprzedać Lotos. On współpracował z niemieckimi politykami, którzy potem zasiadali lub przewodniczyli w radzie nadzorczej Gazpromu...
Tymczasem to państwo sprzedali Lotos Rosjanom, czyli MOL-owi, który jest kontrolowany przez Rosję.
- Co robi Donald Tusk? Wypuszczony przez Niemców niszczy nasze relacje z USA. To interes Moskwy. Tusk to człowiek Moskwy w Warszawie.
O tym, jak Donald Trump przerabiał swoje wizerunki jako Chrystusa, już nie zdążę zapytać.
- Żyjemy w Polsce. Mamy prorosyjskiego premiera w Polsce. To Donald Tusk.