Mundial bez Polski, ale z ważnym pytaniem
Trwają mistrzostwa świata w piłce nożnej. Na boiskach USA, Kanady i Meksyku rywalizują najlepsze reprezentacje globu. Wśród nich nie ma Polski. To jednak stało się dla Lidii Jazgar jedynie punktem wyjścia do rozmowy o tym, co zrobić, by kolejne pokolenia młodych piłkarzy miały większe szanse na sukces.
Gośćmi programu byli Jarosław Witek – ekspert branży IT, autor e-booka „Tata 2.0” i twórca aplikacji Ultimate Player – oraz trener Jan Rygiel, posiadający licencję UEFA A i wieloletnie doświadczenie w pracy z młodzieżą.
Piłka jako sposób na budowanie relacji
Jarosław Witek podkreślał, że sport to przede wszystkim okazja do spędzania czasu razem.
– Piłka nożna jest czymś więcej niż sportem. Buduje więzi rodzinne. To wspólne treningi, wyjazdy na mecze i przeżywanie emocji razem – mówił.
W studiu obecni byli także jego synowie, którzy od kilku lat trenują piłkę nożną. Jak zgodnie zapewniali, do gry nikt ich nie zmuszał.
– Sami chcieliśmy – mówili młodzi zawodnicy.
Witek przyznawał, że właśnie obserwowanie pasji dzieci stało się impulsem do stworzenia projektu Ultimate Player.
Jak wygrać z telefonem?
Punktem wyjścia była codzienna walka o uwagę dzieci.
– Algorytmy i świat elektroniki są bardzo silnym przeciwnikiem. Trzeba dać dzieciom coś wartościowego w zamian za czas spędzany przed ekranem – tłumaczył.
Tak powstał darmowy e-book „Tata 2.0”, zawierający proste wskazówki dla rodziców, którzy chcą zachęcić dzieci do aktywności fizycznej i wspólnego spędzania czasu.
Kolejnym krokiem stała się aplikacja Ultimate Player, która ma wspierać młodych sportowców w codziennym rozwoju oraz pomagać rodzicom i trenerom budować dobre nawyki.
Sukces zaczyna się od radości
Trener Jan Rygiel zwracał uwagę, że droga do profesjonalnego sportu jest długa i pełna wyzwań.
– Czynników decydujących o sukcesie jest bardzo dużo. Talent, praca, szczęście, zdrowie i odpowiednie wsparcie. Ale wszystko musi zaczynać się od radości z gry. Jeśli jej zabraknie, nawet największy talent może się zmarnować – mówił.
Jak podkreślał, już kilkuletnie dzieci mogą rozpoczynać treningi, choć na początku powinny być one przede wszystkim zabawą i wszechstronnym rozwojem.
Rodzice też są częścią drużyny
W rozmowie wielokrotnie wracał temat roli rodziców. Goście zgodnie podkreślali, że wsparcie domu ma ogromne znaczenie dla młodego sportowca.
Przykładem są codzienne ćwiczenia wykonywane przez synów Jarosława Witka. W domu regularnie przypomina o nich ustawiony budzik. To efekt współpracy z trenerami, którzy przekazują zawodnikom dodatkowe zadania do wykonania poza klubem.
– Tylko od zawodnika i rodziców zależy, czy te ćwiczenia zostaną wykonane – zaznaczał Jan Rygiel.
Porażka też jest lekcją
Ważnym tematem była również nauka radzenia sobie z przegraną.
Zdaniem trenera po nieudanym meczu najważniejsze jest, by nie reagować pod wpływem emocji.
– Trzeba dać dziecku czas. Pozwolić przeżyć porażkę, ochłonąć i dopiero później wrócić do rozmowy o tym, co się wydarzyło – tłumaczył.
Podkreślał, że w szkoleniu dzieci wynik nie powinien być najważniejszy. Znacznie większą wartość mają rozwój, zdobywane doświadczenia i radość z gry.
Silny fundament na przyszłość
Misję projektu Ultimate Player jego twórcy streszczają w jednym zdaniu: „Wspieramy rodziców w budowaniu silnych, zdrowych relacji z dziećmi przez sport”.
To właśnie ten cel wybrzmiał najmocniej podczas radiowej rozmowy. Mundial, gole i wielkie stadiony okazały się jedynie pretekstem do opowieści o rodzinie, wspólnym czasie i wychowaniu młodych ludzi.
Bo – jak przekonywali goście „Wieczoru Galicjowego” – mistrzostwa świata mogą zaczynać się znacznie wcześniej niż na stadionie. Zaczynają się w domu.