Odważni mogą dowiedzieć się, jak w Średniowieczu karano przestępców.
- Tutaj mamy stanowisko kata. Mamy dyby, mamy bicze, wszystko co potrzeba. Wyrwanie zębów, wyrywanie palców, języka. To jest dla zabawy, ale wiem, że kiedyś to było na pewno straszne doświadczenie. Najpopularniejsze kary to było zakuwanie w dyby, chłosta, jeżeli mówimy o mniejszych przestępstwach. Jeżeli mówimy o tych poważniejszych, no to szubienica lub ścięcie - usłyszała reporterka Radia Kraków.
Na odwiedzających Zamkomanię w Tarnowie czekały jednak też przyjemności. W sobotę odbyła się widowiskowa inscenizacja - Bitwę o Zamek w towarzystwie pokazów teatru ognia. Wydarzenie połączone było także z Turniejem Łuczniczym. Tej sztuki podczas imprezy mógł nauczyć się każdy chętny.
- Dwa palce pod spód. Przy strzale, jeden na górze. Przytrzymuję łuk palcem, naciągam do samej twarzy i strzelam. Nie strzelałam bardzo długo z łuku. Jak byłam dzieckiem tylko. Przypomniały mi się piękne chwile. Przyszłam z synami. Co roku zresztą przechodzimy i przyglądamy się tej fajnej atmosferze. To też piękne czasy. Zasady, moralność, honor. Takie zasady, o których dzisiaj zapominamy - mówili odwiedzający.
W niedzielę wydarzenie potrwa do godzin popołudniowych, a o 14.00 zaplanowano zwiedzanie wzgórza z przewodnikiem.