- Wiemy, że to byli członkowie rodziny. Po ujawnieniu zwłok zostały zarządzone oględziny miejsca zdarzenia. Został także skierowany na miejsce inspektor nadzoru budowlanego. Nad postępowaniem pieczę sprawuje Prokuratura Rejonowa w Tarnowie. Będziemy przesłuchiwać na zlecenie prokuratora osoby wyznaczone. Mężczyzna jest głównym świadkiem tego zdarzenia, więc musi zostać przesłuchany. Jest prowadzone postępowanie. Będziemy wyjaśniać wszelkie okoliczności tego zdarzenia i na ten moment wstrzymujemy się od komentarzy - mówi Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.
Obrażenia około 50-letniego mężczyzny na szczęście nie zagrażają jego życiu. Na ten moment policja nie ujawnia szczegółów związanych z wybuchem pożaru. Wstępnie jednak wykluczono udział osób trzecich.