Darmowy, niewielki autobus linii 55 kursuje po tarnowskiej Starówce od początku sierpnia. Miasto zbiera opinie mieszkańców i przedsiębiorców z ulicy Wałowej. Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny przyznaje, że te są głownie pozytywne. Pojawiają się również głosy krytyczne, ale jest ich mniej niż na początku testów.
– Zbieramy sygnały i ewentualne sugestie w sprawie korekty jego trasy. Być może, rozważymy jeszcze, żeby ten autobusik zawrócił na rondzie Jana Hetmana Tarnowskiego i tam zahaczył o jeden przystanek gdzie zatrzymuje się 9. Uruchomienie tej linii będzie wymagało całego postępowania i jeżeli linia się przyjmie, jej powrót we wrześniu biedzie możliwy dopiero na wakacje w przyszłym roku. Negatywne komentarze też się pojawiają, jest ich jednak już stosunkowo mniej. Mnie najbardziej przekonuje argument, że zwiększamy dostępność centrum miasta – przyznaje prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
Testy linii 55 potrwają do końca września. Dopiero po ich zakończeniu miasto zdecyduje o przyszłości połączenia. Na razie urzędnicy nie przedstawiają konkretnych danych pozwalających ocenić jego efektywność. Nie wiadomo również, jakie kryteria będą miały decydujące znaczenie – liczba pasażerów, opinie mieszkańców czy inne analizy.
Dwa elektryczne autobusy po 1–1,5 mln zł
Jeśli linia 55 zostanie utrzymana, konieczne będzie zapewnienie pojazdów do jej stałej obsługi. MPK zakłada, że potrzebne będą co najmniej dwa niewielkie autobusy elektryczne. Rozważany jest ich zakup lub leasing. Jeden pojazd kosztuje od 1 mln do 1,5 mln zł.
Uruchomienie linii 55 ponownie wywołało także pytania o organizację ruchu na ulicy Wałowej. Mieszkańcy zwracają uwagę, że nie chcą powrotu regularnego ruchu samochodowego. Kilka lat temu takie rozwiązanie proponowali niektórzy przedsiębiorcy z centrum Tarnowa.
Magistrat zapewnia, że nie planuje otwarcia ulicy dla zwykłego ruchu. Chce natomiast uporządkować zasady wjazdu samochodów dostawczych i kurierskich tak, aby w mniejszym stopniu kolidowały z ruchem pieszych i funkcjonowaniem ogródków restauracyjnych.
– Ruch ograniczony, ale musi tam pozostać bo to są dostawcy do firm działających w centrum. Są też mieszkańcy, którzy na Wałowej mieszkają i mają prawo tam wjechać. Dzisiaj wydaje się, że możemy to nieco bardziej ucywilizować. Myślimy nad kompleksowym rozwiązaniem, możemy tam wyznaczyć miejsca dla tych, którzy są dostawcami – dodaje Kwaśny.
Czy "55" nadal będzie bezpłatna?
Nie wiadomo jeszcze, czy w przypadku utrzymania linii przejazdy pozostaną darmowe. Jednym z rozważanych wariantów jest bezpłatna komunikacja linią 55 dla wszystkich pasażerów w miesiącach wakacyjnych.
Poza sezonem z darmowych przejazdów mogliby korzystać posiadacze Tarnowskiej Karty Mieszkańca w wersji Premium. Pozostali pasażerowie kupowaliby bilety na takich samych zasadach jak w innych autobusach tarnowskiej komunikacji miejskiej.
Ostateczna decyzja o przyszłości linii 55 ma zapaść po zakończeniu testów pod koniec września.
Kursy testowej linii mają kosztować ponad 80 tys. zł. Do tej kwoty trzeba doliczyć koszt wypożyczenia obecnie używanego autobusu. MPK nie podaje jego wysokości ze względu na zapisy umowy.