-
Dezinformacja towarzyszy ludzkości od zawsze, ale dziś przybiera szczególnie groźne formy.
-
Media społecznościowe i algorytmy podsycają emocje i ułatwiają szerzenie fake newsów.
-
Kultura wizualna sprawia, że odbiorcy stają się bardziej podatni na manipulację.
-
Edukacja i krytyczne myślenie są jedyną skuteczną obroną przed dezinformacją.
- A
- A
- A
Epoka dezinformacji. Prof. Mikołajczyk o tym, dlaczego edukacja jest najlepszą bronią wobec fake newsów
„Żyjemy w epoce dezinformacji. Ktoś chce, żebyśmy myśleli inaczej i prowokowali określone skutki” – mówi prof. Magdalena Mikołajczyk w rozmowie w Radiu Kraków. Gość audycji O Tym Się Mówi podkreśla, że to edukacja jest najlepszą ochroną przed manipulacją. „Społeczeństwo wykształcone nie da się robić w konia” – mówi.Dezinformacja – odwieczne narzędzie polityki
Prof. Mikołajczyk przypomniała, że dezinformacja nie jest zjawiskiem nowym, choć dziś nabiera szczególnej skali. – „Żyjemy w epoce dezinformacji. Ktoś chce, żebyśmy myśleli inaczej i prowokowali określone skutki” – zaznaczyła. Dezinformacja zawsze służyła władzy i rozgrywaniu konfliktów: chodzi o wywoływanie emocji, podziały i wykluczanie z grupy.
Media społecznościowe – sprzymierzeniec fake newsów
Współczesny krajobraz medialny sprzyja manipulacji.
– „Dawniej gatekeeperzy sprawdzali informacje, dziś wystarczy kliknięcie: pstryk i fake news trafia do sieci” – podkreśliła rozmówczyni.
Algorytmy działają jak w marketingu: podsycają emocje, dostarczają spersonalizowane treści i tworzą bańki informacyjne, w których nieprawdziwe wiadomości łatwo się namnażają.
Kultura wizualna i pułapki odbiorcy
Dezinformacja działa tym skuteczniej, im bardziej trafia na emocjonalne postawy odbiorców. – „Wojnie informacyjnej służy armia pożytecznych idiotów, którzy powielają manipulacyjne treści” – mówiła prof. Mikołajczyk. Podkreśliła, że dominacja kultury wizualnej sprawia, iż obrazy i multimedia mocniej oddziałują na emocje niż treści analityczne. Młodsze pokolenia żyją w świecie mediów społecznościowych, z którego „nie da się zawrócić Wisły kijem”.
Edukacja jako tarcza przeciw manipulacji
Zdaniem prof. Mikołajczyk szkoła musi uczyć odpowiedzialnego korzystania z informacji i rozróżniania źródeł.
– „Społeczeństwo wykształcone nie da się robić w konia” – podkreśliła.
Brak zaufania do nauki, zdrowia czy żywności jest pożywką dla manipulacji i hochsztaplerki. Jedynym antidotum pozostaje edukacja, krytyczne myślenie i odbudowa kapitału społecznego.
Komentarze (2)
Najnowsze
-
23:00
Sarnie Uroczysko. Tajemnice codzienności prof. Karola Estreichera juniora
-
19:27
Krakowski karmelita uwolniony z więzienia na Białorusi. Brat Grzegorz Gaweł wróci do kraju
-
18:25
Afera Zondacrypto. Czy regulacje mogły zapobiec stratom?
-
18:25
Dwa wypadki na autostradzie A4
-
16:55
Poczobut na wolności. „To cud, że wyszedł z łagru żywy”
-
16:39
Sprawdzili, jak wygląda służba od środka. Finał projektu w Tarnowie
-
16:13
Wandalizm w centrum Dąbrowy Tarnowskiej. Tężnia zamieniona w miejsce libacji
-
16:12
Zmarła „Babcia Lucyna”. Pokazała, że na marzenia nigdy nie jest za późno
-
16:05
Nauka przez zabawę i doświadczenie. Edukacja zaczyna się w przedszkolu
-
15:17
Bez niej w Krakowie nie byłoby feminizmu. "Byłyśmy strofowane w życiu prywatnym i publicznym"
-
14:12
„Tosca” w Operze Krakowskiej: triumf śpiewaków, niedosyt inscenizacji
-
13:45
Koniec utrudnień na drodze wojewódzkiej 975 Zakliczyn - Wojnicz
-
13:21
Andrzej Poczobut na wolności. Doszło do wymiany więźniów z Białorusią
-
13:10
Koniec ery outsourcingu w Krakowie? Ekspert wskazuje przyczyny
-
13:03
Europarlament uchylił immunitety Obajtka, Jakiego, Brauna i Buczka
-
12:28
Lwowska znów placem budowy. Tarnów podpisuje umowę i liczy na brak wpadek
-
12:10
„To my jesteśmy Unią”. Róża Thun o sile i słabościach wspólnoty europejskiej
-
11:38
Przenoszą tysiące ropuch przez drogę. Niezwykła akcja w Pieninach
-
11:34
Literatura i bunt. Nieposłuszeństwo tematem 18. Festiwalu Conrada
-
11:04
Pożar w Nowej Hucie. Ogień podłożyli 9-latkowie, straty są ogromne