- A
- A
- A
Mieszkańcy tarnowskiego Krzyża żyją w smrodzie. Nikt nie wie co jest jego przyczyną
Mimo upałów mieszkańcy osiedla Krzyż w Tarnowie nie mogą wyjść ze swoich domów ani nawet otworzyć okien. Skarżą się na niemożliwy do zniesienia smród, który wieczorami dochodzi z ulicy Komunalnej. Działa tam wysypisko śmieci i dwie sortownie odpadów. Każda z instytucji przekonuje, że nie jest źródłem uciążliwego zapachu. Zdecydowane działania obiecuje Inspektorat Ochrony Środowiska oraz miasto.Osiedle domów jednorodzinnych w Krzyżu jest położone na północnych obrzeżach Tarnowa. Sielankowy obraz kilka lat temu zaburzyła autostrada, teraz dołączył smród dobiegający z ulicy Komunalnej.
Mieszkańcy są zbulwesowani, bo - jak mówią - żyją na przedmieściach, mają własne domy i piękne ogrody a ich życie stało się koszmarem. Żyją w bezustannym smrodzie, przestali ich nawet odwiedzać znajomi, bo podczas wizyty dostawali mdłości.
To że problem istnieje przyznają nawet zarządzający sortownią odpadów należącą do MPKG oraz wysypiskiem śmieci Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, ale nie poczuwają się do winy.
"Mam różne podejrzenia, ale nie jestem od tego, żeby kogoś oskarżać" - mówi Andrzej Krempka kierownik sortowni i dodaje, że czasem w okolicy ulicy Komunalnej czuje smród, ale jak zastrzega nie dochodzi on z sortowni, którą zarządza. Podobnie przekonuje Tomasz Gut, prezes PUK, który sam mieszka w Krzyżu. Około 2-3 kilometry od wyspiska i jego zdaniem śmierdzi, ale rzadko, jedynie w bardzo gorące dni.
Jednak według mieszkańców Krzyża ostatnio uciążliwy smród pojawia się bardzo często - wieczorami. W środę odczuła to także na ulicy Komunalnej kierownik tarnowskiej delegatury wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska. Krystyna Gołębiowska przyznaje, że zapachy były bardzo uciążliwe.
Krystyna Gołębiowska przypomina, że nie ma w Polsce ustawy odorowej i norm smrodu. Jak podkreśla trudno zidentyfikować źródło smrodu skoro trzy firmy działają obok siebie. Ale ma też pewne przemyślenia i uwagi po ostatniej wizycie na ulicy Komunalnej. "Kompostowanie odpadów ma się odbywać w boksach hermatycznych, zamkniętych, a tak nie było. Pomieszczenia były otwarte. Podjęłam natychmiastowe działania. Obiecuje mieszkańcom, że zrobimy wszystko co tylko jest możliwe żeby ograniczyć to oddziaływanie. Myślę, że przyszły rok będzie lepszy".
Tymczasem mieszkańców bulwersuje też to, że dwie z trzech firm tam działających są spółkami komunalnymi. Miasto przekonuje, że nie może np. karać MPGK czy PUKu. Rzecznik prezydenta Tarnowa Daniela Motak podkreśla, że w ostatnich dniach na ulicy Komunalnej codziennie są tarnowscy urzędnicy. "Możemy dyscyplinować miejskie spółki czy też mówiąc łagodniej przekazać im nasze zalecenia i to właśnie w ostatnich dniach zostało zrobione. Mimo upału bramy od hal, w których są składowane odpady będą zamykane".
Jednak jak podkreśla kierownik sortowni MPGK muszą być otwierane co 20-25 minut bo auto wjeżdża i się rozładowuje. Andrzej Klempka zapewnia, że jest gotowy wpuścić na teren zakładu przedstawicieli rady osiedla oraz mieszkańców żeby udowodnić im, że to nie jego zakład jest źródłem smrodu.
Przy ulicy Komunalnej działa też sortownia spółki FBserwis Karpatia. Boksy do kompostowania odpadów mają odsuwany dach. Jak wyjaśnia spółka w przesłanym do Radia Kraków oświadczeniu: "dachy boksów są otwierane raz na kilka tygodni, jedynie w celu załadowania oraz rozładunku materiału zgodnie z z instrukcją technologiczną. Układ boksów jest systemem zamkniętym i powietrzoszczelnym oraz jest nieuciążliwy zapachowo, co potwierdziły kontrole uprawnionych organów w ostatnich latach".
Tymczasem mieszkańcom tarnowskiego Krzyża kończy się cierpliwość i ostrzegają, że jeśli sytuacja się nie poprawi to zablokują ulicę Komunalną.
Bartek Maziarz/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:15
Olkusz: zapadlisko na prywatnej posesji
-
21:33
Znani za ladą i 60 wydarzeń. Tydzień Bibliotek w Krakowie
-
20:03
Ziobro w USA. Majcherek: „Czy zostanie wiecznym tułaczem? Wiele na to wskazuje”
-
18:51
Raport o komunikacji miejskiej: Kraków chwalony za częstotliwość kursów, krytykowany za opóźnienia autobusów
-
17:45
Adam Budak odwołany ze stanowiska dyrektora muzeum MOCAK. W tle oskarżenia o mobbing
-
17:38
Cracovia na remis. OPIS MECZU Z RADOMIAKIEM
-
17:31
Kraków na trasie pierwszej zagranicznej wizyty nowego premiera Węgier
-
17:13
A sztafeta pomocy trwa...
-
17:00
Literatura jako przestrzeń buntu i wolności. Rozmowa z Pauliną Frankiewicz, dyrektorką programową Festiwalu Conrada .
-
16:47
Konie przepadły bez śladu. Nietypowa kradzież w Nowym Targu
-
16:22
300 mln zł na rozwój AI. W Krakowie uruchomiono Gaia AI Factory
-
16:22
„Ważniejszy był jeden inwestor niż kilka tysięcy mieszkańców”. Spór o spopielarnię w Tarnowie narasta
-
15:55
Czy każdy organ władzy można odwołać w drodze referendum i czym referendum różni się od wyborów?
-
15:53
Nie zalewajmy dzieci prezentami, tylko obecnością
-
15:25
"Dawno nikt mi nie powiedział, że mam ładne oczy". Dlaczego kobiety decydują się być "tą drugą"?
-
14:58
Maria Malatyńska z Honorową Złotą Gruszką. Nagroda dla wybitnej dziennikarki związanej z Radiem Kraków
-
14:33
Miał ponad dwa promile alkoholu we krwi i spowodował kolizję. Zatrzymali go świadkowie
-
14:24
700 tysięcy złotych do podziału. W Olkuszu ruszył budżet obywatelski
-
13:50
Ugoda w sporze o referendum w Krakowie. Radna przeprosi inicjatorów
-
13:46
Od koncertów po technologie kosmiczne. Co można zrobić z dawną kopalnią?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze