Park ma powstać na stoku góry Szubienica. Wzdłuż drewnianych alejek spacerowych znajdą się tablice edukacyjne oraz figury mamuta, niedźwiedzia i tygrysa szablozębnego. Inwestycja ma przypominać zarówno prehistoryczną historię Tylicza, jak i lokalne legendy.
Aplikujemy i czekamy na rozstrzygnięcie naboru w Bramie Beskidu. Chodzi o budowę parku etnograficzno-prehistoryczno-kulturowego, pokazującego tradycję Tylicza. Z jednej strony to historia czarownicy Oryny, a z drugiej wykopaliska, które potwierdziły ślady bytowania tam łowców reniferów i mamutów. Wokół tego tematu chcemy zbudować park, w którym będzie można znakomicie wypocząć
– zapowiada burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba.
Na ślady prehistorycznych łowców natrafił w latach 70. Krzysztof Tunia z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. Odkryto między innymi ostrza z obsydianu, które mogły służyć do polowania na mamuty czy renifery. Odnaleziono też cios mamuta.