Świeże opady występują już od wysokości około 1400 metrów nad poziomem morza. Niżej przez cały dzień prognozowany jest deszcz. Ratownicy i przewodnicy apelują, by zrezygnować teraz z wyjść w góry. Nawet turystyczne jaskinie, które mogą wydawać się schronieniem przed załamaniem pogody, bywają niebezpieczne – mówi przewodnik tatrzański i taternik jaskiniowy Wojtek Gaździak:
Wydaje się nam, że się ukryjemy przed deszczem. Nie będzie po nas padać. No i wydaje się takie założenie słuszne, ale musimy pamiętać o tym, że większość naszych jaskiń turystycznych jest położona ponad dnem doliny o około sto dwanaście metrów. W momencie, kiedy pada deszcz na zewnątrz, w jaskiniach też pojawia się woda i odcinki, które były jeszcze przed chwilą całkowicie suche, mogą się okazać bardzo mokre, wręcz całkowicie zalane. No i czyści i susi nie wyjdziemy z takiej jaskini.
W ciągu minionej doby na Hali Gąsienicowej spadło 60 mm deszczu. Skutkiem intensywnych opadów jest znaczny wzrost poziomu wody w potokach oraz lokalne podtopienia. Na szlakach jest bardzo mokro i błotniście, a niski pułap chmur ogranicza widzialność powyżej górnej granicy lasu, co może prowadzić do pobłądzeń. TPN ocenia, że warunki do uprawiania turystyki są obecnie bardzo trudne.
Trudna sytuacja występuje także na rzekach Podhala. Na Białce w Łysej Polanie poziom wody przekroczył w niedzielę 200 cm i zbliża się do stanu ostrzegawczego wynoszącego 220 cm. Stan ostrzegawczy został już przekroczony w Trybszu, gdzie wodomierze wskazały 288 cm, czyli o 8 cm powyżej progu alarmowego.
Dla zlewni Białki obowiązuje alert hydrologiczny drugiego stopnia dotyczący wezbrania z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Służby prognozują dalsze wzrosty poziomu wód w związku ze spływem wód opadowych i nie wykluczają przekroczenia kolejnych stanów ostrzegawczych.
W pozostałej części południowej Małopolski obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody. Hydrolodzy przewidują, że na mniejszych rzekach wzrosty mogą mieć gwałtowny charakter, a w przypadku szczególnie intensywnych opadów możliwe są punktowe przekroczenia stanów ostrzegawczych.
Według prognoz świeży śnieg nie utrzyma się długo z powodu dodatnich temperatur. Poprawa pogody nad Tatrami możliwa jest najwcześniej we wtorek.