To najprawdopodobniej miejsce pochówku z XVII lub XVIII wieku. "W ustaleniu szczegółów pomogą badania" - mówi Bartłomiej Urbański, miejski archeolog w Nowym Sączu.
Przeprowadzimy badania antropologicznie, dzięki temu dowiemy się, czy szczątki należą do mężczyzny czy kobiety. Być może będziemy na szczątkach robili też badania radiowęglowe, co pozwoli doprecyzować czas zgonu. Mamy niedaleko kapliczkę z czasów szwedzkich, więc być może jest tutaj pochowany obrońca miasta
- dodaje Urbański,
O tym, że odkrycie ludzkich szczątków w tej okolicy nie powinno dziwić mówi historyk Jakub Bulzak:
Kapliczka upamiętnia miejsce pochówku żołnierzy szwedzkich, którzy zginęli w walkach o Nowy Sącz, ewentualnie zostali później straceni. To miejsce pochówku było na obrzeżach cmentarza, który okalał kościół i szpital św. Walentego.
Prace wodociągowe przerwano, ale nie na długo. Jeszcze dziś szczątki zostaną wydobyte i przekazane do badań.