Policjanci z Krakowa przez wiele miesięcy pracowali nad sprawą handlu narkotykami. Śledczy ustalili, że w jednym z apartamentowców na Grzegórzkach mogą być przechowywane duże ilości zakazanych substancji. Do akcji doszło 28 kwietnia. Funkcjonariusze zauważyli dwóch mężczyzn, którzy na widok policji zaczęli uciekać i porzucili niesione pakunki. Po krótkim pościgu zostali zatrzymani.
Podczas przeszukań mieszkań, samochodów i komórek lokatorskich policjanci znaleźli prawie 50 kilogramów narkotyków. Zabezpieczono między innymi ponad 15 kilogramów mefedronu, ponad 11 kilogramów marihuany, prawie 7 kilogramów amfetaminy, a także metamfetaminę, ketaminę, LSD, tabletki MDMA i napoje zawierające THC. Funkcjonariusze znaleźli też substancje mogące służyć do produkcji narkotyków.
W akcji uczestniczył policyjny pies wyszkolony do wykrywania narkotyków. Policjanci zabezpieczyli również wagi elektroniczne, telefony komórkowe oraz ponad 50 tysięcy złotych w gotówce.
Zatrzymani to dwaj 36-letni mieszkańcy Krakowa. Usłyszeli zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz posiadania prekursorów do ich produkcji. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi im do 10 lat więzienia.