Studnie miałyby być budowane w odległości maksymalnie 500 metrów od zabudowań. Michał Kostrzyński ze Społecznego Komitetu Rozwoju Krakowa podkreśla, że w obliczu trwających konfliktów zbrojnych miasto musi podjąć konkretne działania.
- Proponujemy rozwiązania praktyczne, które są możliwe do wykonania w Krakowie. Ponad podziałami, bo chodzi o bezpieczeństwo miasta, chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców Krakowa. Dlaczego ponad podziałami? Dostęp do wody to jest coś tak podstawowego, że nie możemy tu mówić w ogóle o jakichś podziałach politycznych, czy sporach na ten temat - podkreśla.
Inicjatorzy zaznaczają, że pieniądze na budowę 1000 studni głębinowych mogłyby zostać przekazane z centralnego budżetu na ochronę ludności i obronę cywilną.
Komitet będzie musiał zebrać co najmniej 300 podpisów, by projekt uchwały trafił pod obrady na sesję rady miasta.