Łącznie wszystkim oskarżonym zarzucono popełnienie 21 przestępstw m.in. pozbawianie pokrzywdzonych wolności, bicie ich oraz powodowanie obrażenia ciała, w tym przy użyciu scyzoryka. Jednemu z mężczyzn mieli także wbijać w nogę zszywki przy użyciu takera.
Jeden z oskarżonych przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów.
Jak przekazano, trzem z oskarżonych zarzucono dodatkowo posiadanie środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Dwie osoby działały w warunkach recydywy i pozostają tymczasowo aresztowane, natomiast wobec pozostałych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Śledztwo dotyczy przestępstw przeciwko mieniu oraz zdrowiu i życiu, do których miało dochodzić w latach 2024–2025 na terenie Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego.
Jak ustalono, jedno ze zdarzeń miało miejsce wiosną ubiegłego roku w Nowym Sączu, gdzie oskarżeni mieli dopuścić się szeregu przestępstw na szkodę 63-letniego mężczyzny. Pokrzywdzony był przetrzymywany wbrew swojej woli, bity oraz zastraszany – sprawcy mieli grozić mu m.in. pocięciem twarzy scyzorykiem, a także rozpowszechnieniem informacji naruszających jego prywatność.
W ten sposób – jak podano – sprawcy zmusili mężczyznę do podpisania umowy darowizny samochodu oraz przekazania pieniędzy w łącznej kwocie około 30 tys. zł. Mieli także ukraść należące do niego przedmioty. Po zdarzeniu pokrzywdzony złożył zawiadomienie o przestępstwie.
W toku śledztwa, po intensywnych działaniach operacyjnych policji, początkowo zatrzymano cztery osoby w wieku od 18 do 26 lat – mieszkańców Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. W dalszym etapie postępowania zatrzymano kolejną osobę, a wszystkim podejrzanym przedstawiono zarzuty m.in. pozbawienia wolności, pobicia i rozboju.