Tradycja rozpoczęta w 2006 roku
Pomysł organizowania wyjazdów narodził się trzy lata po pierwszym biciu rekordu na wrocławskim rynku, kiedy to “Hey Joe” zabrzmiało zagrane na 588 gitar. W 2006 roku z Bochni wyruszył pierwszy autokar z około 45 gitarzystami. Jak wspomina organizator Krzysztof “Koder” Koszmider, od początku była to inicjatywa otwarta nie tylko dla doświadczonych muzyków, ale także dla amatorów, którzy znali zaledwie kilka chwytów. Najważniejsze jednak, by były to właściwe akordy, czyli C/G/D/A/E, potrzebne do zagrania utworu słynnej melodii, spopularyzowanej przez Jimiego Hendrixa
To właśnie ta dostępność stała się znakiem rozpoznawczym wydarzenia. Do autokaru wsiadali uczestnicy w różnym wieku, z Bochni i okolic, ale także z Tarnowa, Nowego Sącza, Oświęcimia czy Mszany Dolnej.
Liczy się atmosfera, nie tylko rekord
Wrocław od lat pozostaje stolicą gitarowego święta. Ostatni rekord to 8122 osoby grające jednocześnie „Hey Joe”. Dziś, jak podkreślają organizatorzy, nikt na świecie realnie nie konkuruje już z tym wynikiem. Dla uczestników ważniejsze od samej liczby są jednak wspólne emocje. Na rynku spotykają się gitarzyści grający na instrumentach akustycznych, elektrycznych, ukulele, banjo czy mandolinach.
Dla mnie rekord nie jest najważniejszy, tylko wyjazd i wspólne granie
-mówi Krzysztof Koszmider.
Wyjazd 1 maja, wciąż można dołączyć
Autobus wyruszy 1 maja o godzinie 4.45 z Rynku w Bochni. Organizatorzy liczą na komplet uczestników, potrzebnych jest 54 pasażerów, ale każda para rąk, szarpiących struny będzie witana z radością. Zapisać mogą się także osoby niepełnoletnie uczące się gry na gitarze, potrzebna będzie jedynie zgoda rodziców. Szczegóły można znaleźć w mediach społecznościowych pod hasłem 15. Bocheński Autokar Gitarzystów. Organizatorzy nie mają wątpliwości, że po dwóch dekadach ta muzyczna tradycja nadal potrafi łączyć ludzi.