- A
- A
- A
Pomnik Jana III Sobieskiego, którego Austriacy na razie nie chcą, ruszył w "trasę objazdową"
Pomnik Jana III Sobieskiego stanął w Krakowie przed bazyliką Franciszkanów. Na lawecie i tylko na dwa tygodnie. Powód? Władze Wiednia odstąpiły od porozumienia z Polską w sprawie upamiętnienia 335. rocznicy odsieczy wiedeńskiej. Zakładało ono, że na wzgórzu Kahlenberg stanie godny pomnik. Znany artysta Czesław Dźwigaj, który zrealizował już około 150 monumentów na zamówienia płynące z całego świata, przystąpił więc do pracy i powstała okazała, wysoka na 3 metry i długa na 7 metrów rzeźba króla na koniu z atrybutami władzy na czele zwycięskiej husarii. Ale ponieważ Austriacy na razie jej nie chcą, komitet budowy pomnika zdecydował się na "objazdową" formę prezentacji. Na początek właśnie w Krakowie. I od razu pojawiły się kontrowersje.Pomnik Jana III Sobieskiego dzieli krakowian - jedni uważają go za dzieło, inni krytykują jego formę. „Nam się to nie podoba. Pomnik w stylu prof. Dźwigaja. Dzieło po prostu słabe” - mówili jedni. „Piękny! Przemawia do wyobraźni, szczególnie młodzieży. Na wawelskim dziedzińcu powinien stanąć” - usłyszała także reporterka Radia Kraków.
Czesław Dźwigaj, który jest autorem pomnika dystansuje się od tych opinii i podkreśla, że forma i kształt muszą jednoznacznie odwoływać się do wydarzeń czy postaci historycznych. „Stwierdzenie, że forma pomnika jest nie na czasie lub że sztuka dziś operuje innymi zagadnieniami – niech tak twierdzą. Może zabrzmi to dumnie i megalomańsko, ale widzę, co pozostaje po moich rzeczach. Ale trzeba być może przetrzeć oczy niektórym osobom” - komentuje w rozmowie z Radiem Kraków prof. Dźwigaj.
Abstrahując, jak to możliwe, że Austriacy najpierw zgodzili się na postawienie pomnika na wzgórzu Kahlenberg, a później zaakceptowali nie tylko projekt, ale również model w skali jeden do jednego, a na końcu się wycofali? Władze Wiednia, co prawda, nadal mają być zainteresowane upamiętnieniem odsieczy wiedeńskiej, ale być może bardziej nowoczesną, wręcz abstrakcyjną bryłą. Jak jednak twierdzi profesor Dźwigaj - problemu wcale nie stanowi forma, ale zupełnie inne względy. „Jeśli popatrzymy na historię i przypomnimy sobie, gdzie w momencie odsieczy wiedeńskiej był cesarz? I jakie były historie z Sobieskim” - wskazuje prof. Dźwigaj.
Dzięki uprzejmości artysty
Na jeszcze inny kontekst w sprawie wskazuje Piotr Zapart, przewodniczący komitetu budowy pomnika. „Władze Wiednia chcą wpłynąć na to, by mniejszość turecka chciała zagłosować na tę władzę. A wybory się zbliżają, będą w przyszłym roku we wrześniu” - ocenia Zapart.
Komitet budowy pomnika ma nadzieję, że burmistrz Wiednia zweryfikuje swoje stanowisko w tej sprawie, a zerwane porozumienie z Polską znów zostanie zawarte. „Ta symboliczna laweta daje sugestywny obraz, że pomnik jest w każdej chwili gotowy. Jeżeli tylko zgoda zapadnie i władze Wiednia zweryfikują wszystkie nasze umowy, pomnik stanie na Kahlenbergu w imię wspólnoty Europy” - przekonuje Piotr Zapart.
Pomnik Jana III Sobieskiego pozostanie na lawecie przed bazyliką Franciszkanów w Krakowie przez dwa tygodnie, a później zostanie przewieziony do kolejnych miejsc historycznie związanych z postacią króla - do Nowego Sącza, Nysy oraz Warszawy.
(Magdalena Zbylut-Wiśniewska/ek)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
Komentarze (1)
Najnowsze
-
14:02
Szkodnik, który może stać się cennym surowcem. Badania AGH
-
13:29
Faktura za usługi lekarskie trafiła do niszczarki. A. Owca zapowiada zmiany w szpitalach
-
13:08
Jeden z ostatnich bezpłatnych parkingów w centrum Tarnowa będzie płatny
-
12:38
Mieszkanie to także infrastruktura. Prof. Patrycja Haupt o polityce mieszkaniowej Krakowa
-
12:18
Skwer na Czarnej Górze zmieni się nie do poznania. Olkusz wyda blisko 2 mln zł
-
12:02
Agresywny mężczyzna na ulicach Krakowa. Zamachnął się butelką na dziecko
-
11:25
Bakterie usunięte. Woda w Izdebniku jest już zdatna do picia
-
10:55
Ojciec też ma prawo "zniknąć" z pracy. Dlaczego z urlopu rodzicielskiego wciąż korzysta tylko co czwarty tata?
-
10:48
Jan Hoffman wycofał się z wyborów prezydenckich w Krakowie. Poparł rywala
-
10:04
Siostry Kałuckie blisko podium PŚ w Chinach
-
08:56
Poważny wypadek na Powiślu Dąbrowskim. Dwie osoby trafiły do szpitala
-
08:53
Doktor TikTok leczy wszystko. Jak nie dać się nabrać na medyczną dezinformację?
-
08:02
PKP Intercity świętuje jubileusz. Jest czasowa obniżka cen biletów na część pociągów
-
07:46
Koszarzyska czy Kosarzyska? Mieszkańcy Piwnicznej zdecydują o nazwie
-
07:31
Światowy Dzień Serca w Krakowie. Darmowe badania i konsultacje na Rynku Głównym
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 14 - Szpital Biernackiego. Kiedy szpital zmienił właściciela
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze