Kierowca ciężarówki prawdopodobnie usłyszy zarzut
Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca ciężarówki nie zachował szczególnej ostrożności. Mężczyzna został zatrzymany.
- Jest takie ustalenie jak na razie, że nie obserwował właściwie drogi i popatrzył tylko w jedną stronę, natomiast w drugą stronę, z której znajdowała się pokrzywdzona, nie popatrzył. Nie wiem, jaka forma zostanie przyjęta, bo generalnie wypadek drogowy jest o takiej mieszanej formie umyślno-nieumyślnej. Skutek jest zawsze nieumyślny. Naruszenie zasad ruchu drogowego, który do tego wypadku prowadzi, może mieć charakter umyślny lub nieumyślny - mówi prokruator Oliwia Bożek-Michalec z prokuratury okręgowej w Krakowie.
Nie ma jeszcze oficjalnych wyników przeprowadzonej sekcji zwłok zmarłej kobiety. Czynności z zatrzymanym mają zostać przeprowadzone w czwartek.
Jak informuje prokuratura, oprócz sprawcy wypadku i zarzutów dla kierowcy, będą przyglądać się organizacji ruchu w okolicy budowy. Wielu świadków i mieszkańców od dawna skarżyło się, że w tym miejscu jest niebezpiecznie, a oznakowania są wprowadzające w błąd.
Wykonawca prac: jesteśmy otwarci na kontrolę
Po decyzji prezydenta Aleksandra Miszalskiego będzie kontrola placu budowy i organizacji ruchu w rejonie powstawania linii tramwajowej do Mistrzejowic w Krakowie.
"Jesteśmy w pełni otwarci na zapowiedzianą kontrolę" - zapowiada Julia Zbroja z biura prasowego firmy Gulermak, wykonawcy budowy.
Każdorazowo organizacja ruchu jest analizowana i uzgadniana z właściwymi organami. Kontrole czasowej organizacji ruchu odbywają się regularnie, co najmniej raz w tygodniu, a także każdorazowo przy wprowadzaniu kolejnych etapów. Jesteśmy w pełni otwarci na współpracę z miastem Kraków oraz na wdrożenie ewentualnych rekomendowanych zmian - tłumaczyła w rozmowie z Radiem Kraków rzeczniczka.
Organizacja ruchu? Ekspert: "Bareja by się uśmiał"
Ekspert z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego Piotr Leńczowski przekonuje, że organizacja ruchu podczas tej budowy woła o pomstę do nieba.
- Rondo Barei jest w sąsiedztwie. Sam Bareja by się uśmiał, jakby zobaczył, co tam się dzieje - mówi.
Zdaniem Leńczowskiego, ruch pieszych i samochodów powinien być lepiej rozdzielony, a rowerzyści powinni mieć całkowity zakaz jazdy w takich warunkach.
- Kierowca ciężarówki ma bardzo ograniczone pole widzenia. Jak wcześniej nie wypatrzy roweru czy motocykla, gdy manewruje bardzo ciężkim pojazdem, nie jest w stanie nic już zrobić, gdy zobaczy go w ostatniej chwili - dodaje.
Krakowski magistrat zapowiada, że jeśli kontrola wykaże uchybienia w organizacji ruchu, niezwłocznie zostaną wprowadzone poprawki.