Poszukiwania trwały od kilku dni. Służby, mając na uwadze, że zaginiony może przebywać właśnie w okolicy Zabierzowa, to tu skierowano najwięcej sił i środków - mówił Radiu Kraków Mateusz Lenartowicz, rzecznik małopolskiej policji.
W działania zaangażowani byli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, komisariatu w Zabierzowie oraz Oddziału Prewencji Policji w Krakowie. W akcji uczestniczyli również strażacy z jednostek PSP i OSP, w tym Grupa Ratownictwa Specjalistycznego OSP GRS Kraków.
6 czerwca, podczas przeszukiwania kompleksu leśnego w miejscowości Burów, ratownicy odnaleźli ciało zaginionego mężczyzny.
W trakcie akcji wykorzystywano m.in. samochód dowodzenia i łączności, bezzałogowy statek powietrzny z JRG 7 w Krakowie, zespoły z psami ratowniczymi oraz grupy poszukiwawcze wyposażone w urządzenia GPS.
Okoliczności śmierci 40-latka będą teraz wyjaśniane.