Następnie - po interwencji Radia Kraków - urzędnicy postanowili powrócić do dawnej nazwy, bo tak naprawdę chodziło o tradycję, a mieszkańcom trudno się było przyzwyczaić do Rynku Małego - mówi Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Wprawdzie urzędnicy tłumaczą, że taki sposób nazewnictwa jest odmienny od pozostałych rynków, ale tradycja jest tradycją. Czyli tradycja wygrała tu z administracyjną poprawnością - dodaje Pyclik.
Nazwa "Mały Rynek" funkcjonuje w literaturze i dokumentach od 1836 roku.
Martyna Masztalerz/bp