Nie każdy pracownik może liczyć na tzw. wczasy pod gruszą. Jak wyjaśnia radca prawny Anna Stokłosa, świadczenie to jest finansowane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, a obowiązek jego prowadzenia mają przede wszystkim pracodawcy zatrudniający co najmniej 50 osób w przeliczeniu na pełne etaty oraz jednostki budżetowe. To właśnie z tego funduszu finansowane są różnego rodzaju świadczenia socjalne, w tym dopłaty do wypoczynku.
Wysokość dofinansowania nie jest jednakowa dla wszystkich pracowników. Wczasy pod gruszą mają charakter socjalny, dlatego ich przyznanie zależy od sytuacji rodzinnej, majątkowej i dochodowej pracownika. Zazwyczaj konieczne jest złożenie oświadczenia o dochodach przypadających na jednego członka rodziny.
Jak podkreśla ekspertka, pracodawca nie sprawdza, w jaki sposób pracownik wykorzystuje urlop. Nie ma znaczenia, czy wyjeżdża na wakacje, czy spędza czas w domu. Kluczowe jest spełnienie warunków zapisanych w regulaminie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Część pracodawców wymaga na przykład wykorzystania urlopu wypoczynkowego o określonej długości, często co najmniej 14 dni.
Również termin składania wniosku o dofinansowanie zależy od zapisów regulaminu obowiązującego w danym zakładzie pracy. Pracodawca nie ma obowiązku wypłacenia świadczenia przed rozpoczęciem urlopu.
Z funduszu socjalnego mogą korzystać także emeryci i renciści – byli pracownicy oraz członkowie ich rodzin. W praktyce jednak wiele zależy od regulaminu. Jeśli wypłata świadczenia jest uzależniona od wykorzystania urlopu wypoczynkowego, emeryt lub rencista nie spełni tego warunku. Są jednak pracodawcy, którzy przewidują wypłatę tego rodzaju świadczeń również dla byłych pracowników.