Tym razem do tytułu wyczynu nominowaliśmy nową, gęstszą siatkę połączeń krakowskiej komunikacji miejskiej, wyrok sądu w Nowym Sączu odrzucający wniosek rodziny Kurasia „Ognia” – „żołnierza wyklętego”, a zarazem zbrodniarza mordującego cywilów – oraz akcję „Odkrywca Krakowskich Parków”.
Wśród nominacji do miana blamażu znalazły się: bezradność krakowskich urzędników w walce z antyukraińskimi dyskotekami na Rynku Głównym, zarobki lekarza rekordzisty ze szpitala im. Dietla w Krakowie i stan miejskich tężni, które zamiast pomagać, szkodzą.
Wyczyn tygodnia
1. Więcej tras, krótsze przejazdy i większa niezawodność. Kraków zapowiada uruchomienie linii tramwajowej do Mistrzejowic i ogłasza nową siatkę połączeń. A od stycznia zamiast za czas spędzony w autobusie lub tramwaju płacić będziemy za przejechane kilometry.
2. Nie będzie odszkodowania dla rodziny zbrodniarza. Sąd oddalił wniosek rodziny Józefa Kurasia „Ognia” o odszkodowanie i pokrycie kosztów upamiętnienia jego postaci. Roszczenie opiewało na 10 mln zł.
3. Ogromne zainteresowanie akcją "Odkrywca Krakowskich Parków". Tysiące miłośników przyrody odwiedzają parki ze specjalnymi paszportami i zbierają pieczątki, by zdobyć odznakę. Walczą też z wandalami, którzy zniszczyli już kilka budek, w których znajdują się pieczątki.
Blamaż tygodnia
1. Kraków wciąż nie może sobie poradzić z antyukraińskimi dyskotekami na Rynku Głównym. Władze miasta chcą zmiany przepisów – prawnicy radzą zmianę podejścia urzędników.
2. Lekarz rekordzista z gigantyczną pensją. Najlepiej zarabiający małopolski medyk pracuje w szpitalu Dietla. W ubiegłym roku zarobił 2,3 mln zł – prawie piętnaście razy więcej, niż inni lekarze w tej placówce.
3. Zamiast pomagać – szkodzą. Woda w krakowskich tężniach bardziej zanieczyszczona niż w rzece Dłubni.