Przywrócę 20-minutowy bilet na komunikację miejską – zapowiada Daria Gosek-Popiołek. Kandydatka Nowej Lewicy chce także rozbudować siatkę linii aglomeracyjnych i zaprosić Krakowian do współtworzenia rozkładów jazdy.
Gosek-Popiołek proponuje również zmiany w zarządzaniu transportem publicznym. Zwraca uwagę, że obecnie odpowiada za niego kilka miejskich jednostek i spółek.
– Mamy Zarząd Transportu Publicznego, mamy MPK, które jest spółką miejską pod holdingiem komunalnym. Za stan torów i inwestycje w torowiska tramwajowe odpowiada ZDMK. Widać też, że Urząd Miasta i prezydent bardzo często wręcz ręcznie sterują decyzjami. To nie powinno tak wyglądać – mówi Daria Gosek-Popiołek.
Kandydatka zapowiada również budowę nowych linii tramwajowych na Kliny i Złocień.
Gosek-Popiołek przekonuje, że choć Kraków ma poważne problemy finansowe, nie zamierza proponować cięć w komunikacji miejskiej. Pieniądze na rozwój transportu chce pozyskać między innymi z opłaty turystycznej. Sejm uchwalił przepisy w tej sprawie 18 września. Ustawa musi jeszcze przejść przez Senat i trafić do prezydenta.
– Na stole leży opłata turystyczna. Walczę o ustawę metropolitalną, ale to nie wszystko. W Sejmie czeka moja ustawa o strefie czystego transportu, która umożliwia finansowanie z wpływów ze strefy transportu, w tym kursów autobusowych i tramwajowych. Mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu rozpoczniemy nad nią prace. Dzięki temu te środki będą mogły być przekierowane na ten cel – mówi Gosek-Popiołek.
Uchwalone przez Sejm przepisy przewidują, że maksymalna stawka opłaty turystycznej będzie wynosić 5 złotych za osobę za dobę.