Nowa taryfa, która poszerzy obecną ofertę biletów komunikacji miejskiej, będzie zależała od odległości pokonanej przez pasażera, a nie od czasu spędzonego w pojeździe czy liczby mijanych przystanków. Dzięki temu na wysokość opłaty nie będą wpływały korki ani inne utrudnienia wydłużające przejazd.
Wybrany w przetargu wykonawca będzie odpowiedzialny za przygotowanie, wdrożenie i utrzymanie systemu, jego integrację z miejskimi systemami oraz obsługę sprzedaży biletów, m.in. w aplikacji mKraków.
Bilety odległościowe będą polegały na tym, że pasażer będzie rejestrował w aplikacji wejście i wyjście z pojazdu komunikacji miejskiej i na tej podstawie system ustali należną opłatę. W kolejnym etapie rozwiązanie ma również uwzględniać podróże z przesiadkami.
Zgodnie z przyjętymi założeniami taryfa odległościowa miałaby zostać uruchomiona w styczniu 2027 roku. Rozwiązanie było już wcześniej pilotażowo testowane.
Według przyjętych założeń minimalna opłata za podróż na odległość do 3,5 km wyniesie 4 zł w przypadku biletu normalnego i 2 zł w przypadku biletu ulgowego. Za każde rozpoczęte 500 m powyżej 3,5 km naliczane będzie odpowiednio 0,50 zł dla biletu normalnego i 0,25 zł dla biletu ulgowego. Maksymalna opłata za jedną podróż wyniesie 9 zł dla biletu normalnego i 4,50 zł dla biletu ulgowego.
Przewidziano również dzienny limit odpłatności w wysokości 20 zł dla pasażera korzystającego z taryfy normalnej oraz 10 zł dla pasażera uprawnionego do ulgi. Po osiągnięciu tego limitu kolejne podróże realizowane w ciągu 24 godzin od rozpoczęcia pierwszego przejazdu nie będą wiązały się z dodatkowymi opłatami.
Władze miasta podkreśliły, że taryfa odległościowa będzie opcjonalnym rozwiązaniem, funkcjonującym obok klasycznych biletów do kasowania. Każdy pasażer zachowa prawo wyboru i sam zdecyduje, czy chce skorzystać z rozliczenia według pokonanej odległości, czy z dotychczasowych biletów czasowych, jednorazowych lub okresowych.
Nowe rozwiązanie – wskazano - ma być korzystne dla osób podróżujących komunikacją miejską na odcinkach, na których występują korki i inne utrudnienia drogowe.
Wprowadzenie nowego rodzaju biletu jest możliwe dzięki przyjęciu odpowiedniej uchwały przez krakowskich radnych.