Gośćmi w Przystanku Kulinarnym były dwie pary, które w Krakowie prowadzą miejsca z taką właśnie kawą. Paulina i Paweł Jasiołkowie założyli Królową Przedmieścia. To ulubione miejsce kawoszy mieszkających na Dębnikach i właśnie z myślą o nich Królowa powstała. Dębniki są dzielnicą położoną poza głównym nurtem turystycznym, co czyni je miejscem atrakcyjnym dla krakowian. Z kolei Tetiana Sokolova i Taras Tyuryukhanov założyli Knitted Coffe i najpierw wybrali zabytkowy i bardzo turystyczny Kazimierz a niedawno nowoczesne Zabłocie. Tu prowadzą kawiarnie, łącząc w niej dwie pasje - kawę oraz szydełkowanie. W sobotnie przedpołudnie, w pierwszym dniu października, w którym obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Kawy, z moimi gośćmi rozmawiałam o tym, jak to się stało że kawa zdominowała ich życie.
- A
- A
- A
Kawa i książki w Przystanku Kulinarnym
Kawa w Krakowie ma długą historię, sięgającą lat 70 XVIII wieku! Według opracowań historycznych za pierwszą kawiarnię w Krakowie uznaje się miejsce w kamienicy na rogu ulicy Szewskiej i Rynku Głównego. Lokal prowadziła Marianna Sędrakowska, która za 3 grosze sprzedawała kawę po polsku, tzw. tęgą kawę, czyli z grubym kożuchem. Dziś tęgiego kożucha raczej nie uświadczymy w setkach krakowskich kawiarń, które serwują swoim gościom kawę speciality, czyli wyselekcjonowaną z najlepszych ziaren, świeżo paloną.Kawa jest specjalnością nie tylko kawiarni czy cukierni. Coraz częściej możemy się jej napić w piekarniach rzemieślniczych, a także w księgarniach kameralnych, które bardzo dbają o dobre samopoczucie czytelników. W Przystanku Kulinarnym odwiedziłam księgarnię De Revolutionibus Books&Caffe. O kawie i książkach rozmawiałam z szefową księgarni Mileną Gumienny. Wspólnie zaprosiłyśmy słuchaczy na Noc Księgarń, która odbędzie się w najbliższy piątek 7 października.
crop_free
1
/ 7
Autor:
Brak nazwy
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:16
Lista Niezapomnianych Przebojów. Notowanie nr 1612 (19.04.2026)
-
21:43
Mieszkańcy Radłowa zdecydowali o przyszłości swojego burmistrza. Wyniki poznamy późno w nocy
-
21:09
Miejsce schronienia pod urzędem pracy. Nowa inwestycja w regionie sądeckim
-
21:05
Aseksualność: orientacja, wybór czy moda?
-
19:26
Zamek w Muszynie już czeka na gości. "Historia i przecudne widoki"
-
18:44
Leonardo da Vinci słyszał więcej, niż widzieli inni
-
17:25
Wandalizm w Trzebini. Ktoś zniszczył elewację kościoła na osiedlu Siersza
-
16:31
W Małopolsce będzie mocno padać. Są ostrzeżenia IMGW
-
16:19
Obudził sie z zimowego snu! Zamek w Muszynie czeka na gości
-
15:31
Abp Jędraszewski na Jasnej Górze: krytyka aborcji, odniesienia do „sowietów i hitlerowców” i pochwała prezydenta RP
-
14:49
Dodatkowe godziny dla ósmoklasistów. Skrzyszów wspiera uczniów przed egzaminem
-
11:58
200 wolontariuszy kwestowało dla Sądeckiego Hospicjum. Żonkile i nowość z kodami QR
-
11:34
Przegrana Słoni, Wisła na remis, jeszcze słabiej Cracovia
-
11:28
Pola Nadziei w Nowym Sączu
-
09:35
Kwiaciarki na Rynku Głównym po staremu. Miasto wstrzymuje przetarg do 2027 roku
-
09:28
Piłkarska niedziela w Radiu Kraków. Wisła w Chorzowie z rekordową liczbą kibiców. TRANSMISJE
-
09:22
83 lata temu wybuchło powstanie w getcie warszawskim
-
09:05
Był Kolberg, jest Kübler. „Dumy z małopolskich wsi”
-
08:52
1,5% podatku to nie formalność. To realna pomoc
-
08:29
Majówka po staremu: konie zostają na trasie do Morskiego Oka