Prezes tarnowskiego MPK Robert Pacana liczy, że stacja zostanie uruchomiona jeszcze w tym miesiącu.
- W zasadzie wszystkie potrzebne czynności już wykonaliśmy. Czekamy na pozwolenie z Urzędu Regulacji Energetyki, żeby móc rozpocząć działalność. Nasza misja jest taka, żeby pomagać mieszkańcom, żeby paliwo było tańsze. Będzie to o kilka, kilkanaście groszy. Nie możemy oczywiście sprzedawać poniżej kosztów. Musimy mieć na tym minimalną marżę, żeby stacja funkcjonowała - mówi.
W porównaniu do poprzedniej działalności, zmieni się sposób funkcjonowania stacji. Tym razem będzie samoobsługowa. Choć na początku, przez kilka miesięcy, w godzinach od 7 do 15 będzie tam oddelegowany pracownik MPK, który w razie potrzeby będzie pomagał w tankowaniu lub płaceniu.