Fot. Filip Drożdż (zdjęcie archiwalne)
Dzień wcześniej zapadła decyzja o zamknięciu jedynego schroniska dla bezdomnych zwierząt na Podhalu. Azyl przy ul. Kokoszków w Nowym Targu zostaje zamknięty decyzją powiatowego lekarza weterynarii, wydaną na wniosek właścicieli placówki. Decyzja jest jeszcze nieprawomocna – ma się uprawomocnić za dwa tygodnie – ale gminy zostały już powiadomione o obowiązku odbioru zwierząt.
W schronisku przebywały 273 psy z 43 małopolskich gmin. Teraz każdy z samorządów musi pilnie zapewnić opiekę swoim zwierzętom: znaleźć dla nich miejsce w innych schroniskach albo nowe domy. Do czasu przeniesienia psy pozostają pod opieką dotychczasowych właścicieli azylu, ale placówka nie może już przyjmować nowych zwierząt.
Decyzja powiatowego lekarza weterynarii o wykreśleniu schroniska z rejestru zakładów i podmiotów zarejestrowanych będzie skutkowała zakończeniem działalności placówki. Małopolski Urząd Wojewódzki poinformował o tym w środę po południu i jednocześnie zaapelował o adopcję psów z nowotarskiego schroniska.
Przedstawiciele wszystkich gmin, które mają podpisane umowy z tym schroniskiem, muszą w trybie pilnym przygotować się do przejęcia tych zwierząt. Zachęcamy do adopcji – to jest najlepsze wyjście z sytuacji. To nie chodzi o to, żeby przerzucać zwierzęta z jednego schroniska do drugiego. Najlepiej znaleźć im dodatkowe domy
– mówi Grzegorz Kawiecki, zastępca małopolskiego wojewódzkiego lekarza weterynarii w Krakowie.
Fot. Filip Drożdż
Jak dodaje Kawiecki, najlepszym rozwiązaniem zarówno dla zwierząt, jak i samorządów byłaby szeroka akcja adopcyjna.
Najlepiej by było, gdyby samorządy przede wszystkim zorganizowały zmasowaną akcję adopcyjną, żeby te zwierzęta znalazły prawdziwy dom, żeby trafiły do ludzi, którzy się nimi faktycznie zaopiekują, natomiast te, które nie znajdą takich domów, żeby trafiły do innych schronisk. To nie muszą być schroniska wyłącznie w Małopolsce. W Małopolsce oprócz tego schroniska jest jeszcze czternaście zarejestrowanych schronisk dla zwierząt
– stwierdza.
O zamknięciu schroniska zdecydowali jego właściciele. We wniosku wskazali, że od dłuższego czasu mierzyli się z hejtem, pomówieniami oraz licznymi atakami słownymi i groźbami. Od miesięcy schronisko było krytykowane przez aktywistów, którzy zarzucali mu między innymi niewłaściwe warunki dla zwierząt.
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, w związku z doniesieniami medialnymi o niedostatecznym zabezpieczeniu dobrostanu zwierząt, zwołał sztab kryzysowy. Wzięli w nim udział między innymi wojewódzki lekarz weterynarii, policjanci i burmistrz Nowego Targu.
Od kilku dni w schronisku trwała kontrola prowadzona przez krynicki oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Inspekcja dotyczyła zgłoszeń o ekstremalnych temperaturach w boksach i padniętych psach. Te informacje wcześniej zdementowała policja. Funkcjonariusze, którzy od 29 czerwca prowadzili oględziny na miejscu, przekazali, że ich czynności nie potwierdziły doniesień o zbyt wysokiej temperaturze w boksach ani o zwierzętach, które miały paść z tego powodu.
Jak informowała policja, właściciele schroniska podejmowali działania na rzecz poprawy dobrostanu zwierząt podczas upałów. Na miejscu zamontowano między innymi wentylatory i system zraszaczy, a psy miały mieć stały dostęp do świeżej wody pitnej. W czasie wysokich temperatur straż pożarna prowadziła działania schładzające psy i teren całego schroniska.
Również Grzegorz Kawiecki zapewnia, że zwierzęta były w dobrym stanie i odpowiednio zaopiekowane, także podczas ostatnich upałów.
To właścicielka złożyła wniosek do powiatowego lekarza weterynarii, że ma dość i nie chce prowadzić tego schroniska dalej. Konkluzja jest taka, że wójtowie i burmistrzowie z czterdziestu trzech miast i gmin, które do tej pory miały umowę z tym schroniskiem, szukają nowych schronisk, z którymi podpiszemy umowę i tam te psy przeniesiemy
– mówi burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha.
Powiatowy lekarz weterynarii w Nowym Targu skierował do samorządowców wniosek o pilne działania w sprawie przejęcia opieki nad psami ze schroniska i zapewnienia im ciągłości ochrony. Odbiór zwierząt ma odbywać się pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii. Każda z 43 gmin powinna niezwłocznie skontaktować się z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii w Nowym Targu, aby ustalić termin odbioru psów.
Według informacji przekazanych samorządom, psy będą trafiać do innych zarejestrowanych schronisk. W Małopolsce, poza zamykaną placówką w Nowym Targu, działa jeszcze 14 takich miejsc. Niewykluczone, że część zwierząt zostanie przewieziona także poza województwo. Przemieszczenie psów może nastąpić wyłącznie do zakładów wpisanych do rejestru głównego lekarza weterynarii, a transport musi spełniać odpowiednie warunki.
Urząd wojewódzki przypomina, że zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach to samorządy odpowiadają za zapobieganie bezdomności zwierząt. Wójtowie i burmistrzowie są zobowiązani do zapewnienia psom właściwych warunków bytowania.
Według chronologii przedstawionej przez urząd wojewódzki, 26 czerwca powiatowy lekarz weterynarii po całodziennej wizycie w schronisku zdecydował o czasowym zakazie przyjmowania nowych zwierząt z powodu stwierdzonych naruszeń technicznych. Nakazał też właścicielowi między innymi naprawę ogrodzenia zewnętrznego i zapewnienie stałej opieki weterynaryjnej dla zwierząt. 27, 28 i 29 czerwca inspekcja weterynaryjna kontrolowała schronisko ze względu na upały. 30 czerwca powiatowy lekarz weterynarii, na wniosek właścicielki, zdecydował o zamknięciu placówki.
Pod koniec czerwca Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Krynicy informowało, że w schronisku panują nieodpowiednie warunki zagrażające bezpieczeństwu czworonogów. Według informacji towarzystwa, w kojcach miała panować temperatura 70 stopni Celsjusza, a pięć psów miało nie wstawać i nie reagować.
Policja od początku 2026 roku interweniowała 17 razy w związku z funkcjonowaniem schroniska w Nowym Targu. Interwencje były odpowiedzią na zgłoszenia dotyczące opieki nad zwierzętami. Pod nadzorem prokuratury prowadzone jest również dochodzenie na podstawie zawiadomienia złożonego 20 marca, dotyczącego podejrzenia znęcania się nad zwierzętami.