Ciężkowice chcą w pełni wykorzystać odkryte kilka lat temu złoża leczniczej wody siarczkowej. Specjalistyczne badania, wykonane po odwiertach przeprowadzonych trzy lata temu, potwierdziły, że woda może być wykorzystywana między innymi do inhalacji górnych dróg oddechowych oraz leczenia chorób reumatycznych.
Od tego czasu gmina przechodzi kolejne procedury i zdobywa niezbędne zgody. Jeszcze w tym roku ma zostać powołana spółka, która wystąpi o koncesję na wydobycie wody.
Docelowo lecznicza woda ma zostać doprowadzona do Parku Zdrojowego. Samorząd planuje tam nowe atrakcje związane z wodą siarczkową.
To będzie już taka niecka wodna. Nie mówimy tutaj o basenie do pływania, natomiast będzie miejsce, z którego będzie można skorzystać, żeby ta woda działała uzdrowiskowo. Planujemy też plac wodny. Mając taki potencjał, jakim jest woda siarczkowa, musimy iść w kierunku rozwoju i wykorzystywać ją do poprawy samopoczucia
mówi burmistrz Ciężkowic Jowita Jurkiewicz-Drąg.
Lecznicza woda ma popłynąć do Parku Zdrojowego najwcześniej w przyszłym roku. W tym sezonie gmina planuje natomiast rozwój innych atrakcji turystycznych. Na ścieżce w koronach drzew powstanie między innymi ul edukacyjny, a obok nowy plac zabaw ze ścianką wspinaczkową dla dzieci.