W Małopolsce czeka nas pogodny i wyraźnie cieplejszy dzień. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, a w wielu miejscach pojawi się słońce.
Temperatura w regionie wyniesie od 17 do 19 stopni. W Krakowie będzie około 4 stopni cieplej niż wczoraj. Nieco chłodniej będzie w rejonach podgórskich — od 15 do 18 stopni. W Beskidach termometry pokażą od 9 do 12 stopni, a na szczytach Tatr około 7 stopni.
Wiatr będzie słaby, przeważnie ze wschodu. Mocniej powieje jedynie wysoko w górach.
Noc z niedzieli na poniedziałek (10/11 maja) zapowiada się spokojnie, choć od południowego zachodu zacznie przybywać chmur. Nad ranem na południu województwa możliwe są przelotne opady deszczu.
Temperatura w nocy spadnie do 8–10 stopni, a w rejonach podgórskich do około 5 stopni. W Tatrach zrobi się znacznie chłodniej — na szczytach około 2 stopni. W górach wiatr będzie silniejszy, a w Tatrach porywy mogą osiągać do 60 km/h.