– Żegnamy wizjonera i osobę, która mając cały czas w sercu Sądecczyznę, miała odwagę zmieniać świat – mówił rektor WSB-NLU Dariusz Woźniak.
Wspominano przede wszystkim jego wkład w rozwój szkolnictwa wyższego w regionie. Były kanclerz uczelni i wieloletni współpracownik Krzysztofa Pawłowskiego, Tadeusz Węgrzyński, podkreślał, że stworzenie prywatnej wyższej szkoły w Nowym Sączu na początku lat 90. wydawało się przedsięwzięciem niemal nierealnym.
– Miał odwagę i miał wizję, żeby w czasach przełomu wymyślić coś, co wydawało się w Nowym Sączu niemożliwe. Wyższa szkoła? W Nowym Sączu? – wspominał.
Krzysztof Pawłowski zmarł w ubiegłą niedzielę po długiej chorobie. Miał 79 lat. Został pochowany w kwaterze zasłużonych mieszkańców na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu.