Krakowska drogówka zatrzymała rano czterech nietrzeźwych rowerzystów. Wszyscy mieli około pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jeśli
okaże się, że któryś z zatrzymanych ma we krwi więcej niż pół promila, sprawą zajmie się sąd, gdzie kierujący może otrzymać karę grzywny do
5 tysięcy złotych. Niestety - to wszystko - gdyż prawa jazdy takim delikwentom już się nie zabiera, a rower zabierali tylko chłopcy radarowcy, ale to byli przebierańcy.
Do niecodziennego wydarzenia technicznego doszło na kolejowej trasie z Krakowa do Katowic. Otóż na linii, która sama jest katastrofą, doszło
jeszcze do awarii sieci. Awarię usunięto do 14.00 - katastrofa pozostała. Jej usunięcie jest niemożliwe bo... "niedasię" - i już.
W dalszym ciągu nie wiadomo, co było powodem karambolu na Ruczaju, gdzie kierowca ciężarówki staranował 19 samochodów i próbował uciec. Wiadomo już, że kierowca TIRa był trzeźwy i nie brał narkotyków. Biegli wykazali też, że jego ciężarówka była sprawna. Świadkowie zeznali, że mężczyzna raczej nie zasłabł, bo taranując samochody: "rozglądał się na lewo i prawo". No to teraz zostaje już tylko Bogusław Wołoszański....
Sprawca karambolu na krakowskim Ruczaju w czwartek usłyszy zarzuty
"Biorąc pod uwagę czas kampanii wyborczej, na pewno nie będziemy podejmowali pochopnych decyzji" - tak rzecznik UJ skomentował zamieszanie związane z etatem Andrzeja Dudy. Oczywiście, panie rzeczniku - zawsze warto najpierw przekonać się - kto wygra...
UJ sprawdzi, na jakich zasadach A. Duda był zatrudniony w Poznaniu. Decyzje po II turze
Andrzej Kukuczka