Młodszy aspirant Paweł Kasprzak z zespołu prasowego śląskiej policji poinformował PAP, że akcję wymierzoną w produkcję nielegalnych wyrobów tytoniowych przeprowadzili mundurowi z komendy wojewódzkiej w Katowicach we współpracy z funkcjonariuszami z Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Zajmujący się tą sprawą funkcjonariusze 11 kwietnia wkroczyli na jedną z posesji w Pabianicach.
– Efektem działań było zatrzymanie jednego mężczyzny w wieku 33 lat. W trakcie przeszukania policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz funkcjonariusze z Krajowej Administracji Skarbowej zabezpieczyli 16,5 tony krajanki tytoniowej. Szacuje się, że działalność grupy mogła narazić Skarb Państwa na straty sięgające blisko 22 mln zł – relacjonował mł. asp. Kasprzak.
W zlikwidowanej fabryce działała profesjonalna aparatura do przetwarzania tytoniu – maszyna do cięcia liści tytoniowych i komponenty wykorzystywane w produkcji papierosów. Mundurowi zabezpieczyli też środki farmaceutyczne. Zatrzymany usłyszał zarzuty dotyczące paserstwa wyrobów akcyzowych, polegającego na nabywaniu, przechowywaniu oraz wprowadzaniu do obrotu towarów, od których nie odprowadzono należnych podatków. Według policji sprawa ma charakter rozwojowy.