Organizatorzy protestu zbierali również podpisy przeciwko działalności centrum. Wokół miejsca spotkań dla muzułmanów było głośno jeszcze przed jego otwarciem. Już wówczas niektórzy mieszkańcy osiedla Podwawelskiego mieli zgłaszać swoje wątpliwości. Krakowski magistrat twierdzi jednak, że do urzędu nie wpłynęły żadne oficjalne skargi, więc było podstaw do przeprowadzenia kontroli.
Lokal użytkowy w jednym z bloków wynajmowany jest przez fundację Al Fadżr. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że umowa na lokal nie zostanie przedłużona i od początku sierpnia w miejscu centrum islamskiego może pojawić się już nowy najemca.