Ze względu na trudne warunki pogodowe, do ewakuacji polskich wspinaczy nie można było wykorzystać śmigłowców. W teren wyruszyło piętnastu ratowników, którzy po wielu godzinach dotarli do wyczerpanych, przemoczonych i wychłodzonych Polaków. Mężczyźni zostali sprowadzeni do schroniska, a następnie przewiezieni do Starego Smokowca. Nie odnieśli obrażeń i nie wymagali pomocy medycznej.
Jak poinformowała słowacka Horská Záchranná Služba, Polacy nie byli odpowiednio przygotowani do wyprawy. Nie mieli odpowiedniego sprzętu ani doświadczenia. Nie znali drogi zejścia i źle oszacowali czas potrzebny na pokonanie trasy. Sytuację dodatkowo pogorszyły deszcz, mgła, silny wiatr i temperatura niewiele powyżej zera.