To oznacza koniec marzeń o ponad 3-hektarowym parku na działkach, gdzie kiedyś funkcjonował kemping przy Motelu Krak. Pozwolenie na budowę wydane w 2019 roku - zgodnie z prawem budowlanym - wygasa po 3 latach jeśli na placu budowy nie rozpoczną się żadne prace.
Urzędnicy wyjaśniają, że na budowę parku nie udało się dotąd znaleźć pieniędzy w miejskiej kasie. W sprawie interweniował krakowski radny Tomasz Daros. - Mam nadzieję, że jednak miasto nie zaśpi i w tym roku znajdą się środki na rozpoczęcie budowy. W momencie rozpoczęcia budowy pozwolenie się przedłuża - tłumaczy Daros i przypomina, że w okolicy powstają kolejne osiedla i mieszkańcy wymagają, żeby postulaty, które kiedyś zgłaszali, które znalazły odzwierciedlenie w zapewnieniach urzędu, zostały zrealizowane.
Zarząd Zieleni Miejskiej przyznaje, że kilkaset tysięcy, które do tej pory mógł przeznaczyć na ten cel- nie wystarczyły nawet na to, aby rozpocząć prace, by później kontynuować je w kolejnych latach. Inwestycja jest wyceniana na 13 milionów złotych. Po wygaśnięciu pozwolenia trzeba będzie postarać się o nowe.
- Pewnie trzeba będzie zaktualizować jedynie jakieś warunki, które były wydawane choćby dla dostawy energii elektrycznej, ale to są bardzo proste procedury. Ponownie, na podstawie zaktualizowanych warunków będzie można przerysować lub wykorzystać tę samą dokumentację i złożyć wniosek o ponowne pozwolenie na budowę - mówi Jarosław Tabor z Zarządu Zieleni Miejskiej. To jednak będzie wiązało się z kolejnymi wydatkami.
Na razie jednak miasta nie stać nawet na rozpoczęcie prac, nie mówiąc o dodatkowych kosztach, jakie przyniesie konieczność aktualizacji dokumentów i pozwoleń.
Niezależnie od tego - magistrat przygotowuje się do przetargu na sprzedaż pozostałych działek po dawnym Motelu Krak. Poprzedni, który wygrała firma Can-Pack, unieważniono ze względu na niejasną sytuację prawną związaną z dojazdem do tego terenu. Dariusz Nowak - rzecznik prasowy urzędu miasta przekonuje, że tym razem wszystko odbędzie się bez żadnych problemów.
- Kończymy porządkowanie dokumentów, tak, żeby nie było wątpliwości co do tego, do kogo te działki należą, no i taki jest plan, że w pierwszej połowie tego roku ten obszar zostanie ponownie wystawiony do sprzedaży i jakaś licytacja się pewnie odbędzie, działki będą sprzdane - mówi Nowak.
Poprzednio zwycięska oferta opiewała na 31 milionów złotych. Magistrat liczy jednak, że w związku z rosnącymi cenami gruntów i atrakcyjnym położeniem działek - uda się zarobić więcej.
(Joanna Orszulak/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.