Krakowska Rada Miasta apeluje do rządu o zmiany w prawie, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Rezolucja w tej sprawie powstała po sobotnim wypadku na krakowskim Zabłociu, w którym zginęło młode małżeństwo, a niemowlę zostało ciężko ranne.
Projekt rezolucji zakładał wprowadzenie do kodeksu karnego pojęcia zabójstwa drogowego, uregulowanie w polskim prawie stosowania radarów akustycznych oraz przywrócenie samorządom możliwości samodzielnego ustawiania fotoradarów. Ten ostatni postulat został zmieniony poprawką radnego Macieja Michałowskiego z klubu PiS.
Fotoradary nie powinny być rolą gmin. Trzeba za to wzmocnić rolę policji, szczególnie drogówki, oraz Inspekcji Transportu Drogowego, która dziś nie wykorzystuje wszystkich możliwości
– mówi radny Maciej Michałowski.
Grzegorz Stawowy, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej, przekonuje, że warto poprzeć rozwiązania, które dają samorządom więcej narzędzi do poprawy bezpieczeństwa na drogach.
Każdy projekt, który może zwiększyć możliwości samorządu i pozwoli poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego, jest wart poparcia. Jednocześnie mamy świadomość, że żadne przepisy nie uchronią użytkowników dróg przed takimi nieszczęśliwymi wypadkami
– mówi Stawowy.
Dwa dni temu władze Krakowa poinformowały, że starają się o niezbędne zgody na ustawienie dwóch fotoradarów. Jeden miałby stanąć przy ulicy Wielickiej, drugi przy ulicy Konopnickiej. Docelowo miasto chce uruchomić co najmniej pięć takich urządzeń.