W pierwszy wakacyjny weekend w Krakowie będzie można bezpłatnie napić się kranówki i schłodzić pod kurtynami wodnymi. Wodociągi Miasta Krakowa zapowiadają, że beczkowozy z wodą będą dostępne od piątku do niedzieli w godzinach od 10 do 19.
Stałe punkty z wodą znajdą się:
- pod Barbakanem,
- na Bulwarach Wiślanych, w pobliżu Smoka Wawelskiego.
Jeśli beczkowozu chwilowo nie będzie na miejscu, oznacza to, że pojechał uzupełnić zapasy wody.
Dodatkowo beczkowozy pojawią się podczas wielu wydarzeń organizowanych w mieście, m.in. festynów rodzinnych, turnieju Kraków City Cup, Nowohuckiej Parady Dresów, Festiwalu Miłosza czy "Rowerowej Soboty" Radia Kraków w Parku Jordana (na którą bardzo serdecznie zapraszamy).
Gdzie działają kurtyny wodne?
Ochłodzić będzie można się także pod kurtynami wodnymi ustawionymi:
- na Rynku Głównym,
- na Małym Rynku,
- na Rynku Podgórskim,
- przy alei Róż,
- na Zakrzówku.
Mieszkańcy i turyści mogą również korzystać z miejskich pitników. Ich lokalizacje są dostępne w Mapach Google po wpisaniu hasła „pitnik miejski". Kranówkę serwują także kawiarnie i restauracje uczestniczące w akcji „W Krakowie pijemy kranowiankę".
Najgroźniejszy upał? Ten miejski
Mamy obecnie najdłuższe dni w roku, jest bezchmurnie i bezwietrznie. W większych miejscowościach występuje betonowy krajobraz, ograniczony dostęp do zieleni i schronienia przed słońcem. To recepta na bardzo ciężkie, niebezpieczne upały
- mówi ekspert z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk Michał Brennek.
Prognozowane wartości temperatury, szczególnie w południowo-zachodniej części kraju mogą być rekordowe w historii pomiarów, prognozowana temperatura to ta w powietrzu nieruchomym, w cieniu. Istotniejsza będzie temperatura odczuwalna, która może osiągać wartości niebezpieczne jeszcze przed południem.
W miastach temperatury są skrajnie niebezpieczne, gęsta zabudowa powoduje problemy z cyrkulacją powietrza, a brak zieleni i duża ilość asfaltu oraz betonu dodatkowo je ogrzewa. Nie należy przy tym sugerować się jedynie temperaturą pomiarową; powinno się zwracać szczególną uwagę na temperaturę odczuwalną, która może osiągnąć w ciągu zbliżającego się weekendu wartości powyżej 40 st. C.
Brennek podkreślił, że najbardziej dotkliwy upał to upał miejski:
- Architektura w polskich miastach nie jest przystosowana do tak wysokich temperatur, budynki nie są zaprojektowane w taki sposób, by dawać schronienie przed słońcem. Nie wszyscy posiadają w mieszkaniach klimatyzację — tłumaczy. - W Polsce w lecie zawsze występowały upalne dni. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że temperatura podczas upałów jest wyższa o 1-2 st. C od średniej epoki przedprzemysłowej. Dane obserwacyjne pokazują, że dni upalnych jest więcej.
Dla odpoczynku organizmu po upalnym dniu kluczowy jest spadek temperatury w nocy. Na najbliższy weekend prognozowane są tak zwane tropikalne noce, podczas których temperatura nie spadnie poniżej 20 st. C. Upalne noce spowodują przede wszystkim skumulowanie się stresu cieplnego. Człowiek będzie w upale całą dobę, co jest skrajnie niebezpieczne.
Ekspert przypomniał, że najbardziej zagrożonymi podczas upałów grupami społecznymi są osoby starsze, dzieci oraz osoby mające przewlekłe choroby układu oddechowego i choroby serca. Należy pamiętać o dokładnym nawadnianiu organizmu, człowiek podczas ochładzania organizmu traci wodę oraz niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu minerały.