|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Burmistrz Rabki zarzuca ekologom nagonkę medialną. PAS: "To odwracanie uwagi od prawdziwego problemu"

Ewa Przybyło, burmistrz Rabki Zdrój w apelu napisała, że podhalańska miejscowość czuje się szykanowana a postępowanie Alarmu Smogowego jest ciągłym atakiem a nie realną pomocą w zdobywaniu środków na walkę z zanieczyszczeniem. Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego odpowiada, że zarzuty są bezpodstawne i przypomina, że PAS uczestniczył między innymi w opracowaniu programu KAWKA, dzięki któremu można dostać dotację na wymianę starych pieców a także walczył o jak największe pieniądze z Unii Europejskiej na walkę ze smogiem.

Posłuchaj co mówi burmistrz Rabki Zdrój, Ewa Przybyło

Fot. Aleksandra Skóra

Burmistrz Rabki, Ewa Przybyło w apelu zarzuca Alarmowi Smogowemu, że ten tylko atakuje. "W całej Małopolsce jest 9 uzdrowisk. Prześledziłam prasę i programy telewizyjne. Nie wiadomo dlaczego tylko Rabka jest tym negatywnym wzorem, który pokazuje Alarm Smogowy. Mamy przecież Swoszowice, w gorszej sytuacji niż my, Wysową czy Szczawnicę. Chcemy, żeby Alarm skupił się na realnej pomocy" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Ewa Przybyło.

Polski Alarm Smogowy nie pozostawia sprawy bez odpowiedzi i w oświadczeniu wymienia realne rzeczy, które ekolodzy zrobili już dla poprawy powietrza w Małopolsce. "Właśnie dzięki naszemu zaangażowaniu w Małopolsce w ramach regionalnego prgramu operacyjnego mamy na ten cel 100 milionów euro. To jest na dopłaty do wymiany kotłów. Byliśmy też zaangażowani w prace nad programem KAWKA, gdzie znowu gmina może uzyskać pieniądze na dopłaty do wymiany kotłów - odpowiada Anna Dworakowska z PAS. Ekolodzy dodają, że takie podejsćie do sprawy burmistrz Rabki jest odwróceniem uwagi od prawdziwego problemu.

Rabka jeszt szczególnym miejscem, bo jest uzdowiskiem gdzie leczy się między innymi dzieci z chorobami dróg oddechowych. Przypomnijmy, jesienią Radio Kraków razem z Polskim Alarmem Smogowym badało powietrze w całej Małopolsce, w tym w Rabce. Niestety wtedy normy dobowe były nijednokrotnie przekroczone. W 2014 roku WIOŚ badał powietrze w Rabce przez 124 dni. Te wyniki pokazały, że na przykład średnioroczne stężenie rakotwórczego beznoalfapiernu zostało przekroczone ośmiokrotnie.

 


Przeczytaj apel burmistrz Rabki Zdrój - Ewy Przybyło:

"Burmistrz Rabki-Zdroju wzywa Polski Alarm Smogowy, Krakowski Alarm Smogowy oraz Podhalański Alarm Smogowy do podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do pomocy miejscowościom uzdrowiskowym w pozyskaniu przez samorządy środków finansowych na poprawę jakości powietrza.

 

Obecnie Wasze organizacje prowadzą ciągłą nagonkę i skupiają się jedynie na ataku medialnym na Rabkę-Zdrój, a nie wskazują projektów i realnych programów, które wsparłyby finansowo miejscowości uzdrowiskowe w celu poprawy jakości powietrza.

 

Na stronie internetowej Polskiego Alarmu Smogowego, deklarujecie iż Wasza „inicjatywa koncentruje się na decyzjach, które wyposażą samorządy lokalne w realne narzędzia walki o czyste powietrze”. Najlepszym i najbardziej skutecznym narzędziem jest pomoc finansowa skierowana bezpośrednio do mieszkańców. W związku z tym należało by się skupić się na działaniach, które wpłyną na wszelkiego rodzaju instytucje dysponujące środkami finansowymi do uruchomienia programów wspierających samorządy w walce z niską emisją. Zdajemy sobie sprawę, że jest to znacznie trudniejsze od samego mówienia o złej jakości powietrza i wykonywania pomiarów pod okiem kamer, ale z pewnością możliwość wsparcia finansowego mieszkańców skuteczniej wpłynie na poprawę powietrza.

 

Obecnie nie ma specjalnych środków dotacji dla uzdrowisk na zmniejszenie niskiej emisji. NFOŚiGW wycofał się z dofinansowania projektu LIFE, w którym Rabka-Zdrój miała być liderem, ponadto obniżył dofinansowanie do wymiany źródeł ciepła w gospodarstwach indywidualnych w ramach projektu KAWKA, do którego aplikowaliśmy, poprzez przyznanie dofinansowania jedynie dla połowy liczby gospodarstw uwzględnionych we wnioskach aplikacyjnych.

 

Wszystkim nam zależy na jak najlepszej jakości powietrza, którym oddychamy. W związku z tym powinniśmy razem stanąć przed poważnym wyzwaniem, polegającym na podjęciu wspólnych działań, których celem jest radykalna zmiana jakości powietrza i likwidacja niskiej emisji".

 

Ewa Przybyło

 


Przeczytaj odpowiedź Polskiego Alarmu Smogowego:

W odpowiedzi na pismo Pani Burmistrz Ewy Przybyło, w którym Pani Burmistrz zarzuca Polskiemu Alarmowi Smogowemu, Krakowskiemu Alarmowi Smogowemu oraz Podhalańskiemu Alarmowi Smogowemu, że prowadzi „nagonkę i atak medialny” na Rabkę –Zdrój, a jednocześnie nie „wskazuje projektów i realnych programów, które wsparłyby finansowo miejscowości uzdrowiskowe w celu poprawy jakości powietrza”, wyjaśniamy co następuje.

1. Nieprawdą jest, że wspomniane przez Panią Burmistrz organizacje i ruchy społeczne nie zabiegają o środki finansowe dla gmin na rzecz poprawy jakości powietrza. Nasi eksperci aktywnie uczestniczyli w opracowywaniu programu KAWKA, który oferuje dotacje do wymiany starych pieców na węgiel i drewno. Zabiegaliśmy również o jak największy budżet w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020 na wymianę kotłów. W rezultacie pula ta wynosi 100 mln euro i jest najwyższa ze wszystkich 16 RPO w Polsce. Postulowaliśmy także uruchomienie programu dotacji na termomodernizację domów jednorodzinnych. Po kilku latach starań Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska uruchomił taki program (RYŚ). Zatem zarzuty Pani Burmistrz są bezpodstawne.

2. Chcemy jednocześnie podkreślić, że za brak środków na poprawę jakości powietrza w Rabce-Zdrój w pełni odpowiadają władze uzdrowiska. Rabka-Zdrój mogła starać się o dotację na wymianę pieców węglowych w pierwszej i drugiej edycji Programu KAWKA. Tak się nie stało, co należy uznać za bardzo duże zaniedbanie. Wiele gmin Małopolskich z powodzeniem uzyskało znaczne fundusze właśnie z tego źródła. Rabka-Zdrój złożyła wniosek o dofinansowanie dopiero w trzeciej edycji programu. Podobne wnioski złożyło wiele innych gmin, przez co władze NFOŚ zmuszone były obciąć przyznane dofinansowanie również innym aplikującym, nie tylko Rabce. Gdyby Rabka-Zdrój złożyła wniosek w pierwszej i drugiej edycji zapewniłaby sobie znacznie większe środki na wymianę kotłów.

Ponadto Rabka-Zdrój może ciągle ubiegać się o dopłaty na wymianę kotłów i pieców w ramach Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska – nabór prowadzony jest w trybie ciągłym. Dotacje przyznawane są gminom, które opracowały Program Ograniczania Niskiej Emisji. Rabka mogła korzystać z tego źródła już od 2010 r. Jednak uzdrowisko do tej pory nie opracowało PONE. Mamy nadzieję, że Rabka niezwłocznie przygotuje PONE i zawnioskuje do WFOŚ o dotację na dopłaty dla mieszkańców.

Jesienią 2016 r. Urząd Marszałkowski uruchomi program dopłat do wymiany kotłów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Jego budżet wynosi 100 milionów Euro, a więc będzie to ogromne wsparcie dla gmin borykających się z problemem smogu.

Małopolski Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska stara się w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska o pozyskanie 40 milionów PLN w ramach Programu RYŚ na dopłaty i kredyty preferencyjne do termomodernizacji domów jednorodzinnych. Pieniądze te będą dostępne dla mieszkańców Małopolski, w tym Rabki-Zdrój.

Jak widać fundusze na walkę ze smogiem były, są i będą dostępne – do wykorzystania ich potrzebna jest jednak wola i inicjatywa włodarzy gmin.

3.    Jednocześnie zwracamy się z apelem do Pani Burmistrz aby przestała podważać wyniki monitoringu jakości powietrza prowadzonego przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W roku 2014 WIOŚ prowadził tzw. okresowe badania jakości powietrza w Rabce. Były one robione w trakcie całego roku, po 7-14 dni każdego miesiąca z wyłączeniem stycznia i sierpnia, w sumie przez 124 dni (14 dni w lutym, czerwcu, lipcu, wrześniu, październiku i listopadzie; 12 dni w kwietniu i grudniu; 9 dni w maju i 7 dni w marcu). Okres badawczy był więc równo rozłożony na cały rok, dlatego wyniki te należy uznać za miarodajne. Wyniki pomiarów nie pozostawiają złudzeń, powietrze w Rabce jest mocno zanieczyszczone – średnie roczne stężenie rakotwórczego benzo[a]pirenu wyniosło 8,1 ng/m3 (norma to 1 ng/m3).

4.    Niestety, jak wskazuje raport z wdrażania Programu ochrony powietrza w latach 2013-2014 Rabka-Zdrój nie podjęła praktycznie żadnych działań żeby wdrożyć zobowiązania wynikające z tego programu. W trakcie tego okresu cel na 2015 rok został zrealizowany jedynie w 0,4%.

5.    Na koniec pragniemy podkreślić, że nie prowadzimy „nagonki medialnej”. Duże zainteresowanie mediów ogólnopolskich i regionalnych tematem jakości powietrza w Rabce-Zdrój wynika zapewne z faktu, że jest ona uzdrowiskiem pulmonologicznym, gdzie leczy się m.in. dzieci cierpiące z powodu chorób dróg oddechowych.

 

Polski Alarm Smogowy


 

 

 

 

 

 

(Jakub Niziński/rk/ko)

75%
25%