|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Najstarszy daktylowiec w Europie rośnie w Ogrodzie Botanicznym w Krakowie

Najstarszy szklarniowy daktylowiec w Europie, który rośnie w krakowskim ogrodzie botanicznym potrzebuje pomocy. 150-letnia roślina ma kilkanaście metrów wysokości i ciągle pnie się w górę. Nie pozwala już jej jednak rosnąć stara i zniszczona konstrukcja szklarni. Ze względu na zły stan techniczny pomieszczenia, palmy nie mogą też oglądać odwiedzający ogród.

Posłuchaj materiału Dominiki Panek

Fot. Dominika Panek

Potężny daktylowiec ma 14 metrów wysokości i sięgnął już szczytu szklarni. Do Krakowa przyjechał z Wysp Kanaryjskich. Pracownicy ogrodu dbają jednak o to, żeby dobrze żyło mu się w polskich warunkach. 
 
"Posiada pień, a tak naprawdę kłodzinę. To są odcinki nasady liścia, które przyrastają z roku na roku" - mówi Józef Mitka, kierownik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
 
Szklarnia nr 5, w której rośnie daktylowiec wymaga jednak gruntownego remontu, to najstarsza część ogrodu - dodaje kierownik. "Mamy problem, bo ta wysoka palma sięga już dachu szklarni. Jej byt jest zagrożony. Poza tym szklarnia powstała na przełomie lat 60. i 70. i jest już w złym stanie technicznym. Nie wpuszczamy tu zwiedzających" - wyjaśnia Józef Mitka.  
 
Remont musi być jednak przeprowadzony w taki sposób, by nie uszkodzić rośliny. Prace trzeba więc odpowiednio zaprojektować. Nowa szklarnia ma mieć wysokość 20 metrów, a jej zwieńczeniem będzie kopuła. Wszystko kształtem przypominać ma historyczną konstrukcję z XVIII wieku. Zamiast szyb będzie tu zamontowany odpowiedniej jakości plastik.
 
"Szklarnia musi tak być zbudowana, by nie zagrażały jej żadne warunki atmosferyczne: niskie temperatury, upał, grad. Ważna jest też przepuszczalność światła" - mówi Teresa Kozłowska, pracownik Ogrodu Botanicznego.
 
Najstarszy daktylowiec, na co dzień niedostępny dla zwiedzających, robi ogromne wrażenie. Z okazji Dnia Dziecka, w asyście doktorantów UJ-u mogły go zobaczyć maluchy.
 
Remont ogrodu uda się sfinansować dzięki pieniądzom unijnym. Potrzeba ok. 10 mln zł. Oprócz przebudowy szklarni, odnowione mają być też ścieżki i fontanna. Obiekt będzie przystosowany dla osób niepełnosprawnych i niewidomych. 
 
W tym roku w Ogrodzie Botanicznym remontowana jest szklarnia holenderki z kolekcją storczyków. Przebudowa pomieszczenia, w którym rośnie słynny daktylowiec z Wysp Kanaryjskich, zacznie się prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku.
 
 
(Dominika Panek/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: 
80%
20%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

1

Czwartek, 2 czerwca 2016, 22:32

Uniwersytet Jagielloński sam nie wie ile ma majątku, ściąga coraz większe czynsze z wynajmujących budynki a wyremontować ogrodu nie ma za co.

Odpowiedz

Ogrodniczka :)

Czwartek, 2 czerwca 2016, 17:28

Bardzo lubię chodzić do Ogrodu Botanicznego, jest trochę zaniedbany ale ma swoje lata i trzeba "trochę" pieniędzy włożyć w remont szklarni i budynków. Niestety pieniądze nie "kapią" z nieba :) Mam nadzieję że te pozyskane z Unii zostaną dobrze wykorzystane :) Pozdrawiam wszystkich miłośników Ogrodu Botanicznego.

Odpowiedz

N.

Czwartek, 2 czerwca 2016, 15:59

Ja też potrzebuję pomocy i kogo to obchodzi ????

Odpowiedz

krakowianka

Czwartek, 2 czerwca 2016, 12:49

Nie tak dawno byłam w Ogrodzie Botanicznym i jestem zbulwersowana jego stanem. Na kwiatach w szklarniach pełno przędziorków, szklarnie są zaniedbane i w opłakanym stanie. Ogród też nie najlepiej wygląda. Trawsko zarasta, pełno przekwitniętych pęków kwiatów, których nikt nie usuwa, woda w stawkach brudna, trudno zobaczyć nawet 3 czerwone rybki, które tam pływają :-( Ogólnie nasz krakowski Ogród Botaniczny jest godny pożałowania i trudno jest go nazywać ogrodem botanicznym.

Odpowiedz