Czarny bocian w Szczawnicy nie boi się ludzi i żeruje wzdłuż Dunacja. Jak ustaliło Radio Kraków w ten weekend był widziany blisko przystani flisackiej w Szczawnicy i przeprawy przez rzekę na szlaku na Sokolicę.
W Pienianach czarny bocian widywany jest regularnie. Z reguły jednak ten gatunek, w przeciwieństwie bociana białego, unika ludzi i gnieździ się w starych lasach. Jest to ptak wędrowny, który na przełomie sierpnia i września udaje się na zimowiska do Afryki a do Polski wraca zazwyczaj w kwietniu lub maju.